Bronnt Industries Kapital – „Hard For Justice”

Dodał , 2 wrz 2009 przypisany do Recenzje. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Możesz dodać komentarz albo trackbacka do tego wpisu

bronnt-industries
Bronnt Industries Kapital
„Hard For Justice”

Get Physical
elektroakustyczna melancholia

Dla Get Physical ten album to stylistyczna volta, a dla fanów pewnie niemałe zaskoczenie. Minimal? Techno? Ambienty? Jakieś połamane rytmy ? no ewentualnie na to mógłbym postawić. A tu bęc – powrót do przeszłości w wykonaniu Guy Bartella czyli Bronnta. Tenże twórca znany jest z niezwykle uroczej, ale dalekiej od komerchy muzyki wydawanej przez niezależny label Static Caravan. Płyta zresztą brzmi bardziej jak produkcje z tej wytwórni niż znanej z czegoś zupełnie innego Get Physical. Zdarza się bowiem w podkładzie taneczny lub też posttaneczny beat, ale u góry dzieją się zupełnie nieparkietowe rzeczy budzące skojarzenia z krautrockiem, psychodelią, muzyką filmową, disco, synth popem lat 80. czy new romantic.

Plamy analogowych syntezatorów, zaskakujące dęciaki tworzące dziwny klimat, gdzieniegdzie jakieś rzężenia gitar albo funkowy bas ? wszystko grane na żywo i unurzane w sensacyjnej aurze. A między tym taki „Streets Of Fury” ze środkową częścią w stylu ejtis pop i new romantic z uroczymi, rozłożonymi akordami syntezatorów, wpływami Morodera połączonymi z odrobiną electroclashu („strzelające akcenty” na trzy). Po zaledwie 38 minutach (skrojone pod winyl) album kończy się znienacka. Czy ten brytyjski eksperyment, do którego dołożył swój talent także Nick Talbot z Gravenhurst (w trzech numerach), to nowy kierunek niemieckiego labela? Nie wiem, ale bardzo miło się tego słucha!

Piotr Nowicki

Dodaj / Pokaż Komentarze

Galeria Zdjęć

2009 (c) by Media Advertising sp. z o.o. | Zaprzyjaźnione strony: magia bieliny