O.S.T.R. – „O.C.B.”

O.S.T.R.
„O.C.B.”
Asfalt Records
polish hip-hop
O.S.T.R. wie O.C.B., dlatego nie traci czasu i oto dostajemy dziesiątą (dziesiątą!) płytę tego artysty. Niejeden światowy raper nie doszedł do takiej liczby, nie ma co nawet wspominać o naszych rodzimych gwiazdach. W Stanach powodem szybkiego wydawania płyt hiphopowych jest duża konkurencja, w Polsce O.S.T.R. mógłby spokojnie spocząć na laurach po pierwszej piątce. Jak wysoki poziom reprezentuje, to wiedzą wszyscy, tak więc mogę spokojnie skupić się na tematach pobocznych. Po pierwsze – goście, Keith Murray czy Evidence, to nawijacze, których pseudonimy słyszały nawet nasze matki, tym większe brawa za ściągnięcie ich na album. Wartości artystycznej może nie podnoszą, ale za to dobrze mieć świadomość, że polski hip-hop może funkcjonować na tym samym poziomie, co amerykański. Po drugie – dodatkowa płyta z instrumentalami. Zwykle rymami przykrywana jest nieudolność producentów, tutaj podkłady stanowią osobną wartość, bo mamy super nawijacza i producenta w jednym. Po trzecie – bardzo estetyczna okładka. Zatem kolejna, świetna, choć zbyt długa płyta Ostrego.
Rawski
Leave a comment