Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X

0 comments

News

, , ,

5 września 2009

King Roc – „Chapters”

kingrocLP
King Roc
„Chapters”

Process
progressive/electro/downtempo

Bardzo lubię być zaskakiwany płytami, na które nie czekam. Martina Dawsona, jako King Roc utożsamiałem z muzyką klubową. Zaczynając od house, ewoluując w stronę techno i electro, zaczął produkować głębszą i bardziej uduchowioną muzykę, jednak wciąż opartą o klubowy bit. Zaskoczeniem jest więc jego pełny krążek, na którym klubowa użyteczność została zepchnięta na margines. Oczywiście są na nim parkietowe kawałki, ale stanowią raczej łączniki między utworami downtempo, o lekko wyciszającej orientacji, a także brejkami. Jest nawet miejsce dla piosenek („Beautiful But Weird”, „Lunar People”). W utworach „Melon Koly Flower”, „DiscoVery #1″ King Roc daje upust swym rockowym potrzebom – tu muszę zaznaczyć, że mam zastrzeżenia do zbyt syntetycznie brzmiącego rytmu, kłócącego się stylistycznie z resztą kompozycji. Ale to tylko drobny uszczerbek tej bardzo zróżnicowanej i wciągającej płyty. Z fragmentów wypadających najciekawiej trzeba pochwalić numer otwierający, leniwy „The Begining” oraz deep-klubowe „The Growing Phrase” i „Everything From Nothing”. Dla zwolenników ‘parkietowego’ wcielenia producenta płyta może być zaskoczeniem, ale wystarczy pozbyć się tego bagażu by docenić wartość i piękno albumu.

Drwal

  • Leave a comment  

    Name

    Email

    WWW

    Submit comment