Kris Menace – „Idiosyncrasies”

Dodał , 5 wrz 2009 przypisany do Recenzje. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Możesz dodać komentarz albo trackbacka do tego wpisu

kris-menace
Kris Menace
„Idiosyncrasies”

Compuphonic
house, electro, electronica

Kris Menace, Niemiec mieszkający w Paryżu, zwrócił moją uwagę świetnym debiutanckim singlem „Discopolis”. Płyta ukazała się w 2005 roku i zdobyła szerokie uznanie wśród didżejów, krytyków i publiczności. Po czterech latach od jej ukazania Menace zdecydował się wydać debiutancki trzypłytowy album, zawierający niemal cały jego muzyczny dorobek (w tym nagrania powstałe z jego muzycznymi przyjaciółmi – Alanem Braxe’em, Lifelikem i Fredem Falke’em). A jako że nie próżnował przez ostatnie lata, udało mu się zebrać pokaźny zbiór utworów. Na albumie zatytułowanym „Idiosyncrasies” znalazło się 37 nagrań podzielonych na trzy części. Na pierwszej z nich znajdziemy zestaw największych przebojów Krisa – utrzymane w stylistyce house i electro największe hiciory, m.in.: „Discopolis”, „Jupiter”, „Stereophonic” i uwielbiany przez Soulwax i Alkana „Scaler”. Druga część prezentuje spokojniejszą i elektroniczną stronę jego twórczości – według mnie najbardziej interesującą, zaś trzecia udostępnia zbiór jego najlepszych remiksów, m.in. interpretacje nagrań LCD Soundsystem, Róisín Murphy, The Presets, Underworld, a nawet Robbiego Williamsa.

Bert

Dodaj / Pokaż Komentarze

Galeria Zdjęć

2009 (c) by Media Advertising sp. z o.o. | Zaprzyjaźnione strony: magia bieliny