
Mulatu Astatke & The Heliocentrics
„Inspiration Information”
Strut
jazz, improwizacja
Muzyka łączy pokolenia i kontynenty. Po niezłych albumach ze Sly & Robbie i Horace’em Andym wytwórnia Strut w serii „Inspiration Information” przybliża postać legendy etiopskiego jazzu Mulatu Astatke. A na jego pierwszym albumie od lat towarzyszyła mu ekipa The Heliocentrics ze Stones Throw. Mulatu Astatke i etiopską muzykę z lat 60. wypromował film Jima Jarmusha „Broken Flowers”, ale wcześniej była ona odkrywana na składankach „Ethiopiques” oraz przez zespoły The Ex i Either/Orchestra. Teraz młodzi Brytyjczycy mieli okazję przekonać się, gdzie spotkają się jazzowa tradycja, funkowa dynamika, rockowa psychodelia i folkowy duch Afryki. Malcoma Catto z zespołem wzmocnionym etiopskimi instrumentalistami dostał dużą swobodę grania, słychać to w zagrywkach fusion w „Addis Black Widow”, interpretacji „Dewel” czy „Chik Chikka” w rytmie rumby. A ciężka i gęsta sekcja rytmiczna raz kojarzy się z acid jazzem, a raz z korzennym afrykańskim transem. Natomiast doskonałe aranżacje starych i nowych utworów Astatke wzbogacają śpiewy ludowe, sześciostrunowy krar, flet washint oraz sekcja dęta w „Cha Cha” czy wibrafon w „Mulatu”. To ważna kolaboracja, która powinna służyć dalszej promocji afrykańskiego jazzu.
Jacek Skolimowski





