Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X

1 comment

News

, , ,

29 września 2009

Caetano Veloso – „Zii e Zie”

caetano_web
Caetano Veloso
„Zii e Zie”

Universal
avant-pop

Veloso, który na muzycznej scenie rządzi już niemal pół wieku, zamiast rozkoszować się urokami spokojnej emerytury, najwyraźniej poza muzyką nie widzi sensu życia. „Śpiewać to więcej, niż pamiętać” – mawia. I całe szczęście, bo nie znam słabego albumu legendy ruchu tropicalia. Rówieśnik Lou Reeda tym razem w fascynujący sposób wykorzystuje ekonomię avant-rockowego kwartetu. To skromna i pozornie mało spektakularna płyta – choć głos i gitara Velosa gwarantują efekt mocniejszy niż większość bombastycznych produkcji nowego rocka. Przeważnie Veloso czaruje akustycznymi barwami i kruchą melodyką, choć czasem potrafi też porazić prądem. Nie gorzej niż zaprzyjaźniony z nim Arto Lindsay w czasach DNA. Caetano jednak oszczędniej dawkuje emocje, a jego zespół buja w niespiesznych i minimalnych, funkowych lub jamajskich rytmach. W gitarowym frazowaniu Velosa wciąż słychać też spuściznę największego mistrza bossa novy – Joao Gilberta. Tacy The Whitest Boy Alive mogliby u niego uczyć się sztuki nieostentacyjnej popowej magii. Z wirtuozerską swobodą Garinchy, precyzją Kaki i dziecięcym wdziękiem Bebeto stary mistrz ogrywa większość młodych gitarowych teamów.

Łukasz Lubiatowski

Recenzja pochodzi z wrześniowego numeru LAIF, 2009

  • [...] >> Southside Steppers “When She Moves” / Soul Jazz (dubstep/dancehall) >> Caetano Veloso “Zii e Zie” / Universal (avant-pop) >> Bibio “Ambivalence Avenue” / Warp (idm) >> Zomby “One Foot Ahead [...]

    LAIF nr. 70 | laif

    19:54
    06/10/2009

  • Leave a comment  

    Name

    Email

    WWW

    Submit comment