WYWALENI W KOSMOS

Dodał , 20 kwi 2010 przypisany do Fundata, Wywiad. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Możesz dodać komentarz albo trackbacka do tego wpisu

Ci młodzi to niczego, panie, nie uszanują. Słyszał pan o tym Skinny Patrini? Chłopak i dziewczyna, nicponie takie z Trójmiasta. Oni to wstydu nie mają. Kto to widział grać po klubach, gdzie chłopy w lateks chodzą wystrojone? A te ich piosenki to tylko ?umc umc?, ?trach bach? i ?ołjeee?. Elektroklesz to się nazywa, panie kochany. Zgroza! Dziś, młodzież nie potrafi się już bawić po bożemu.

_mg_4960p

Podstawowe pytanie: dlaczego electro? Co zachwyciło was w surowych bitach i słodko-gorzkich melodiach?

Electropop? Electroclash? Electropunk? Nie wiem czy można naszą muzykę w jakikolwiek sposób zaszufladkować. Nagrywamy to, co wypływa z naszych serc, naszych mózgów, naszych trzewi, uszu, oczu, splotów nerwowych, spod paznokci i skąd tam jeszcze. Kochamy Smashing Pumpkins, uwielbiamy PJ Harvey, dostajemy spazmów słuchając Radiohead. Muzyka, jaką tworzymy jest wypadkową wspólnych zainteresowań, inspiracji i fascynacji, nie tylko muzycznych. Electro lubimy od dawna, ale jest ono tylko kroplą w morzu naszych zainteresowań.

Czy od początku istnienia zespołu mieliście koncepcję tego, co chcecie robić?

Od początku wiedzieliśmy, że nie będziemy się ograniczać, ani narzucać sobie niczego na siłę. Muzyka Skinny Patrini jest na tyle różnorodna, że możemy zagrać zarówno delikatną balladę, jak i agresywne dźwięki, ocierające się czasem o experimental. Wszystko to ma jednak postać piosenek ? z tekstami, zwrotkami i refrenami.

Po trzech latach działania popełniliście debiutancką płytę. W jakich okolicznościach powstawał materiał na ?Duty Free??

Pierwsze sesje demo nagraliśmy w pociągu, w drodze powrotnej z festiwalu Pohoda, zainspirowani przez występ I AM X. Wiele czasu spędziliśmy próbując nadać kształt naszym pierwszym muzycznym ideom. Następny etap, to nagrania w Elektra Studio, gdzie bardzo dużo czasu zajęło nam dopieszczenie wszystkich kawałków.

W Polsce album ukazuje się nakładem Anteny Krzyku. Czy szukacie wydawcy za granicą?

Podpisaliśmy kontrakt z niemieckim labelem Electroreptil. Na razie wydał nam EP-kę ?YSMF? z dwoma naszymi utworami oraz dwoma remiksami autorstwa Adriana Canziana. Niemcy zajmują się także wydaniem naszego albumu online, w cyfrowej postaci. Premiera niebawem!

Możecie powiedzieć coś więcej o współpracy z Canzianem? Jakby nie patrzeć, to jeden z nowych asów International Deejay Gigolos? Czy są jeszcze jacyś artyści, z którymi chcielibyście nawiązać kooperację?

Ja chciałbym, żeby własną wersję wybranego przez siebie utworu Skinny Patrini wykonali wszyscy moi ulubieni artyści. Nawet mi się śniło ostatnio, że ?Switch Off? śpiewa w moim ogrodzie Sinead O?Connor. Piękny sen, nie wiem tylko dlaczego śpiewając klęczała. Na trzeciej płycie życzymy sobie współpracę z Billym Corganem i Courtney Love. No i marzy nam się namówić na remiks Chrisa Cornera. Co się zaś tyczy współpracy z Canzianem… Adriano grał z nami na kilku koncertach. Bardzo się polubiliśmy. Anna wspomogła go wokalnie na jego nowej płycie. Ostatnio nawiązaliśmy też kontakt z węgierskim zespołem !Nylon Me, który zrobił dla nas dwa wyśmienite remiksy.

untitled-2

Na każdym kroku towarzyszy wam niejaki Marek. Uległem jego porażającej pluszowej charyzmie, więc muszę zapytać kim on jest, i co was z nim łączy?

Marek jest synem Anny i wielkim fanem Skinny Patrini. Uwielbia się fotografować ze swoimi idolami, ma nawet profil na myspace (myspace.com/catmarek) i niebawem będzie chciał wydać album ze swoimi fotografiami w towarzystwie celebrities. Zjeździł z nami pół Europy, a przed nim podbój całego świata. Marek już się nie może się doczekać wycieczki do Tokio, gdzie czekają na niego japońskie kocury!

Właśnie, występowaliście w kilku europejskich krajach. Zaobserwowaliście jakieś różnice w sposobie odbioru waszej muzyki?

Ludzie za granicą są żądni czegoś nowego i chętni do zabawy, chociaż w Polce także jest masa interesujących osób. Dużym plusem grania na obczyźnie jest możliwość zwiedzania pięknych miast. Nocą koncert i zabawa, w ciągu dnia zapoznajemy się z okolicą. Możemy poczuć atmosferę miasta, odwiedzić galerie, ogarnąć cały street art, zjeść coś dobrego lub najzwyczajniej w świecie powłóczyć się.

Na koncertach Skinny Patrini, publiczność doświadcza całego show, z kostiumami, pląsami i parateatralnym odjazdem. Czy traktujecie to jako część kreacji zespołu, czy jest to pewna wartość dodana, haczyk na widza?

Często jest to spontan, nie planujemy zarzucania żadnych haczyków. Szalone akcje są trudne do przewidzenia. Wszystko zależy od reakcji publiczności. Jeśli jest na maksa nakręcona i czujemy z nią wspólną więź, to robimy różne dziwne rzeczy. Nierzadko jesteśmy po prostu w amoku. Mimo, że koncerty staramy się przeżywać na trzeźwo, czujemy się naprawdę wywaleni w kosmos!

Czy odnajdujecie jakieś punkty odniesienia dla Skinny Patrini ? tak w Polsce, jak i za granicą?

Oczywistologia! Nie odkrywamy przecież nowych lądów. Jest wielu artystów, do których można nas porównać, np. ABBA, Milli Vanilli… A tak poważnie, naszym megaskromnym zdaniem, czegoś takiego jak Skinny Patrini jeszcze nie było. Przynajmniej my nic na ten temat nie wiemy.

Co po wydaniu ?Duty Free?? Trasa, bardziej rozpustne show, jakaś nowa ideologia?

Wiemy, że płyta jest wspanialistyczna i sprzeda się w wielomilionowym nakładzie, dlatego możemy już skoncentrować się na albumie nr 99. ?Ideologia? to słowo, którego staramy się raczej nie używać, więc żadnej ideologii nie będzie. Kochamy za to koncerty i naszych dotychczasowych fanów, więc koncertów będziemy grać tak dużo, jak to tylko możliwe!

Dodaj / Pokaż Komentarze

Galeria Zdjęć

2009 (c) by Media Advertising sp. z o.o. | Zaprzyjaźnione strony: magia bieliny