Dosyć długo festiwal musiał mierzyć się z piętnem poprzedników, którzy wcześniej zagospodarowywali eventowopłocką plażę. Fiasko Astigmatic, a potem FeMEVu, zawsze wspominane w kontekście pierwszych edycji Audioriver, było krzywdzące dla organizatorów. Na szczęście, upór i konsekwencja, połączone z tytaniczną pracą, doprowadziły do tego, że impreza zyskała własny blask, który z każdą kolejną edycją bije coraz jaśniej. Podczas pierwszej odsłony festu w 2006 roku zagrali m.in.: Goldie, Desyn Masiello, Cobblestone Jazz, Jori Hulkkonen czy Pier Bucci. Rok później porywające występy dali: X-Press 2, Fabio z Grooveriderem oraz Matthew Dear?s Big Hands. 2008 rok przyniósł jedną zasadniczą zmianę ? wprowadzono bilety. Posunięcie o tyle proste, co genialne, bo przypadkowa publika nie zakłócała zabawy świadomej publiczności, co wcześniej niestety było wpisane w audioriverową rzeczywistość. Również zestaw gości budził podziw- UNKLE, Roni Size Reprazent, Ricardo Villalobos, Josh Wink, Dave Seaman to tylko niektóre gwiazdy, które wystąpiły podczas festiwalu. Jednak zeszłoroczna edycja lineupowo powaliła na kolana – sam Richie Hawtin, didżej z piekła rodem, czyli DJ Hell, sensacyjne The Whip, rewelacyjny projekt Moderat, połamany duet Chase i Status czy nieco zaskakujący w tym zestawie Telefon Tel Aviv – wszyscy zastanawiali się, czy organizatorom uda się przeskoczyć tak wysoko zawieszoną poprzeczkę. I co? I sukces. Zapraszamy na płocką plażę, o atrakcje zadbają m.in.: techniczny magik Richie Hawtin, ale w projekcie Plastikman, miłośnik house?ujących pejzaży Laurent Garnier, hipsterskie duo Simian Mobile Disco, minimal lady Ellen Alien, królowa przytupu Magda czy basowi wymiatacze The Qemists Soundsystem. Kto nie pojawi się w Płocku, ten trąba albo nawet vuvuzela!





