<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>.</title>
	<atom:link href="http://laif.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://laif.pl</link>
	<description>.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 23:47:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>The Maccabees  &#8222;Given to the Wild&#8221;</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/05/15/the-maccabees-%e2%80%9egiven-to-the-wild/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/05/15/the-maccabees-%e2%80%9egiven-to-the-wild/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 13:49:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6217</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Trzeci album The Maccabees powstawał aż przez dwa lata, bo zespół chciał zaprezentować nowe brzmienie i przebić sukces poprzedniej płyty. I udało się &#8211; krążek od razu wskoczył na czwarte miejsce brytyjskiej listy przebojów i zbiera doskonałe recenzje. &#8222;Given to the Wild&#8221; rzeczywiście brzmi świetnie &#8211; bardziej delikatnie, elektronicznie i przede wszystkim dojrzale. Pytany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/05/Maccabees_Cover_web.jpg" alt="" width="349" height="350" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Trzeci album The Maccabees powstawał aż przez dwa lata, bo zespół chciał zaprezentować nowe brzmienie i przebić sukces poprzedniej płyty. I udało się &#8211; krążek od razu wskoczył na czwarte miejsce brytyjskiej listy przebojów i zbiera doskonałe recenzje. &#8222;Given to the Wild&#8221; rzeczywiście brzmi świetnie &#8211; bardziej delikatnie, elektronicznie i przede wszystkim dojrzale. Pytany o tę dojrzałość Felix White podkreśla słusznie, że przecież należałoby się dziwić, gdyby było odwrotnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poprzedni album The Maccabees często porównywano do twórczości Arcade Fire i chłopaki mają nadzieję, że &#8222;Given to the Wild&#8221; nie będzie już można z niczym porównać. I chociaż niewielka część krytyków (w tym &#8222;The Guardian&#8221; i  &#8222;The Observer&#8221;) twierdzi, że nowy album to tylko wersja Coldplay z lepszymi tekstami &#8211; zespołowi faktycznie udało się stworzyć nową, ciekawą jakość. W tym nowym brzmieniu słychać fascynującą mieszankę lokalnych inspiracji. The Maccabees tworzyli ten materiał jednocześnie w dwóch zupełnie odmiennych miejscach &#8211; w nadmorskim, spokojnym i ekskluzywnym Brighton i w industrialnej części Elephant &amp; Castle, jednej z najniebezpieczniejszych i najbardziej przygnębiających dzielnic Londynu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tym razem jednak członkowie zespołu pracowali nad albumem osobno, podsyłając sobie nawzajem fragmenty kolejnych kompozycji i dopiero w studiu połączyli je w całość. Ale proces, dzięki któremu wszyscy mieli wpływ na ostateczny efekt wymagał długich negocjacji i dystansu do własnych pomysłów. Z efektu tych dyskusji cieszy się zwłaszcza Orlando Weeks. Wokalista opowiada, że jego własne kawałki brzmiały jak  &#8222;kiepskie, białe R&amp;B&#8221;, ale na szczęście reszta zespołu przerobiła je na właściwy styl The Maccabees. Do swoich gitarowych kompozycji dodali też elektroniczne brzmienie, za które odpowiada jeden z trzech producentów albumu &#8211; Tim Goldsworthy, współzałożyciel DFA Records (wytwórni, dla której nagrywają <a href="http://m.in" target="_blank">m.in</a>. LCD Soundsystem i Hot Chip).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dawny styl zespołu wyraźnie słychać już tylko w singlu &#8222;Pelican&#8221; &#8211; ironicznie, piosence właśnie o dojrzewaniu. I chociaż rozwój jest naturalny, trochę szkoda, że w tej nowej jakości znikła gdzieś stara energia. (MW)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/05/15/the-maccabees-%e2%80%9egiven-to-the-wild/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Netsky na &#8216;i festivalu&#8217;!</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/05/15/netsky-na-i-festivalu/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/05/15/netsky-na-i-festivalu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 13:46:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6213</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Już 18. sierpnia w gdańskim CSG odbędzie się druga edycja &#8216;i festivalu&#8217;! &#160; Jak dotąd swój występ potwierdzili: Netsky, Sigma i Aphrodite. Netsky to zdobywca tytułu najlepszego DJ&#8217;a międzynarodowego oraz liquid&#8217;owego na Drum &#38; Bass Awards 2012, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najzdolniejszych przedstawicieli słynnej Hospital Records. Pod nazwa Sigma kryje się angielski duet [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/05/netsky2.jpg" alt="" width="350" height="525" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Już 18. sierpnia w gdańskim CSG odbędzie się druga edycja &#8216;i festivalu&#8217;!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak dotąd swój występ potwierdzili: Netsky, Sigma i Aphrodite. Netsky to zdobywca tytułu najlepszego DJ&#8217;a międzynarodowego oraz liquid&#8217;owego na Drum &amp; Bass Awards 2012, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najzdolniejszych przedstawicieli słynnej <a href="http://www.hospitalrecords.com/"title="" >Hospital Records</a>. Pod nazwa Sigma kryje się angielski duet prężnie działający na scenie d&#8217;n'b od 2007 roku. Mają na swoim koncie współpracę z takimi gwiazdami jak Rusko, Goldie, Adam F, DJ Fresh czy Andy C. Aphrodite to król jungle, energetyczny producent takich utworów i remixów jak &#8222;Stalker&#8221;, &#8222;Ready Or Not&#8221;, czy &#8222;The Bomber Style&#8221;. Razem z nim w Gdańsku pojawi się charyzmatyczny MC o pseudonimie JUNIOR RED.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>To jednak nie koniec &#8211; wkrótce poznamy kolejnych artystów! Zeszłoroczna odsłona imprezy przyciągnęła rzesze fanów muzyki drum and bass oraz dubstep i zebrała bardzo przychylne recenzje. Mogliśmy wtedy usłyszeć takich artystów, jak: <a href="http://www.theqemists.com/"title="" >The Qemists</a>, State Of Mind, Brookes Brothers, Chasing +Shadows, Logistics, Bar9 i wielu innych. Bilety na &#8216;i festival&#8217; dostępne są w stałych punktach sprzedaży (Salony EMPiK, Saturn, MediaMarkt i inne punkty Ticketpro w całej Polsce).</p>
<p>Sprzedaż internetowa: <a href="http://www.ticketpro.pl/" target="_blank">www.ticketpro.pl</a> oraz <a href="http://www.muno.pl/" target="_blank">www.muno.pl</a> .<br />
Cena wejściówki to 45 zł.</p>
<p>Więcej informacji:<br />
<a href="http://www.ifestival.illegalbreaks.com/" target="_blank">www.ifestival.illegalbreaks.com</a><br />
<a href="http://www.facebook.com/pages/ifestival/174334805957817" target="_blank">www.facebook.com/pages/ifestival/174334805957817</a><br />
<a href="http://www.illegalbreaks.com/" target="_blank">www.illegalbreaks.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/05/15/netsky-na-i-festivalu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pati Yang w Hydrozagadce</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/25/pati-yang-w-hydrozagadce/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/25/pati-yang-w-hydrozagadce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 19:01:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6168</guid>
		<description><![CDATA[Już 26 kwietnia w warszawskiej Hydrozagadce wystąpi Pati Yang wraz z zespołem. Koncert jest częścią trasy promującej najnowszy album artystki, zatytułowany &#8222;Wires and Sparks&#8221;. Na naszym Facebooku rozdajemy zaproszenia na koncert! &#160; Pati Yang to z pochodzenia wrocławianka, od lat pracująca i tworząca w Wielkiej Brytanii, uznawana jest za jedną z najważniejszych postaci nurtu alternatywnego. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-medium wp-image-6169" title="press shot 1 pati.portr." src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/press-shot-1-pati.portr_.-300x176.jpg" alt="" width="300" height="176" /></p>
<p>Już 26 kwietnia w warszawskiej Hydrozagadce wystąpi Pati Yang wraz z zespołem. Koncert jest częścią trasy promującej najnowszy album artystki, zatytułowany &#8222;Wires and Sparks&#8221;. Na naszym Facebooku rozdajemy zaproszenia na koncert!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pati Yang to z pochodzenia wrocławianka, od lat pracująca i tworząca w Wielkiej Brytanii, uznawana jest za jedną z najważniejszych postaci nurtu alternatywnego. Podczas swojej muzycznej kariery pracowała z takimi gwiazdami jak Martina Topley-Bird, David Holmes czy Brian Eno. Użyczała głosu lub współtworzyła muzykę do takich światowych produkcji jak: &#8222;Buffallo Soldiers&#8221;, &#8222;Co z oczu to z serca&#8221;, &#8222;Oceans Eleven: Ryzykowna Gra&#8221;, &#8222;Oceans Twelve: Dogrywka&#8221;, &#8222;Tomorrow Never Dies&#8221;.<br />
Obecnie artystka często występuje w Stanach. Do największych sukcesów należy zaliczyć koncert w Nowym Jorku w legendarnym klubie The Bowery Electric na tej samej scenie, na której gościły takie zespoły jak: The Strokes, Jon Spencer Blues Explosion oraz Kaiser Cheifs.</p>
<p>Pati charakteryzuje się głęboką świadomością swojej wizji artystycznej, jest osobą pełną luzu i pomysłów. Dojrzałość muzyczną potwierdza ostatnim albumem &#8222;Wires And Sparks&#8221;, płytą znakomicie wyprodukowaną przez Joe Crossa (multiinstrumentalistę i producenta odpowiedzialnego m.in. za brzmienie zespołu Hurts). Słyszymy na niej zarówno piosenki w najlepszym popowym wydaniu (&#8222;Near To God&#8221;), jak i przejmujące melodie z gatunku electro (&#8222;Let It Go&#8221;). Głos artystki momentami porównywany do wysokich rejestrów Kate Bush, płynnie przechodzi w głębokie i ciemne brzmienia kojarzone z Garbage czy Annie Lennox. Koncert: klub Hydrozagadka, start: 21.00, bilety: 45 i 55 zł.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/25/pati-yang-w-hydrozagadce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Muzak&#8221; &#8211; nowy album zespołu Plazmatikon już w sklepach!</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/16/%e2%80%9emuzak-nowy-album-zespolu-plazmatikon-juz-w-sklepach/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/16/%e2%80%9emuzak-nowy-album-zespolu-plazmatikon-juz-w-sklepach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 19:36:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6137</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Muzak&#8221; to czwarta już płyta w dorobku zespołu Plazmatikon, a zarazem pierwsza, na której usłyszeć można piosenki, a nie tylko kompozycje instrumentalne. To także nowa energia, którą wnosi charyzmatyczny wokal Bartka Schmidta. Wcześniej można było go usłyszeć na albumie &#8222;Dżemsesje&#8221; ale dopiero teraz jest pełnoprawnym członkiem zespołu: &#8211; Chłopakom spodobało się jak śpiewam i zaproponowali [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/Plazmatikon2_by_TatianaPalucka_AnnaKucharczyk.jpg" alt="" width="350" height="350" /></p>
<p>&#8222;Muzak&#8221; to czwarta już płyta w dorobku zespołu Plazmatikon, a zarazem pierwsza, na której usłyszeć można piosenki, a nie tylko kompozycje instrumentalne. To także nowa energia, którą wnosi charyzmatyczny wokal Bartka Schmidta. Wcześniej można było go usłyszeć na albumie &#8222;Dżemsesje&#8221; ale dopiero teraz jest pełnoprawnym członkiem zespołu: &#8211; Chłopakom spodobało się jak śpiewam i zaproponowali mi udział w nagraniach na nową płytę ? mówi Schmidt. Początkowo miał to być jeden numer. &#8211; Nie do końca byłem przekonany, czy to mój gatunek, ale zaśpiewałem w następnym i w kolejnym. Projekt okazał się tak wciągający, że niepostrzeżenie nagrałem dziesięć utworów i mam poczucie jakbyśmy cały ten materiał od początku tworzyli razem &#8211; dodaje wokalista.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W jednym z utworów gościnnie wystąpiła Novika, która również nie ukrywa zadowolenia z tej współpracy. &#8211; Poczynania chłopaków z Plazmatikona obserwuję już od dawna i cieszę się, że ze wszystkich dotychczasowych fascynacji muzycznych teraz obrali taką, która jest mi najbliższa. W dodatku mają świetnego nowego wokalistę i dają niezłego kopa na scenie! Nie musiałam więc być szczególnie długo namawiana do bycia częścią tego projektu &#8211; artystka chwali  zespół.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warto przypomnieć, że &#8222;Muzak&#8221; to koncept album, którego genezę zespół wiąże ze spotkaniem na swojej drodze kanadyjskiego guru, Johnny&#8217;ego Muzaka. Muzycy opisują nowe kompozycje jako własną wersję muzyki użytkowej, inspirowaną pędem tłumu, emocjami towarzyszącymi zakupom, wszechobecną presją sukcesu. Tytułowy MUZAK to symbol świata przesiąkniętego konsumpcją, mass papką i manią posiadania, którym wypowiadają wojnę na nowej płycie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nowe nagranie to porywające melodie i bezkompromisowe teksty takie jak w znanym już &#8222;Waiting For The Weekend&#8221; czy drugim singlu zatytułowanym &#8222;Workaholic Prostitute&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wkrótce zespół wraca na trasę, a już 23 maja w warszawskim klubie Chwila odbędzie się koncert promocyjny, któremu towarzyszyć będzie wystawa zdjęć Tomka Albina, którego współpraca z Plazmatikonem przy okładce płyty &#8222;Muzak&#8221; zainspirowała do stworzenia cyklu pod nazwą &#8222;Obiekty Konsumpcyjne&#8221;. To nie jedyna niespodzianka, którą planuje zespół, szczegóły dotyczące tego i innych koncertów w ramach MUZAK SALE TOUR 2012 można śledzić na: <a href="http://www.facebook.com/plazmatikon/events" target="_blank">http://www.facebook.com/plazmatikon/events</a></p>
<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/reklama_muzak.jpg" alt="" width="457" height="210" /></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/16/%e2%80%9emuzak-nowy-album-zespolu-plazmatikon-juz-w-sklepach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>The Killers, Placebo i The Roots na Coke Live Music Festival 2012!</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/12/the-killers-placebo-i-the-roots-na-coke-live-music-festival-2012/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/12/the-killers-placebo-i-the-roots-na-coke-live-music-festival-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Apr 2012 11:34:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6124</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Human&#8221;, &#8222;When You Were Young&#8221;, &#8222;Somebody Told Me&#8221; &#8211; w sierpniu na żywo będzie można zobaczyć zespół, który stoi za tymi kawałkami &#8211; The Killers. Razem z nimi na Coke Live Music Festival wystąpią Placebo i The Roots. The Killers to formacja z Las Vegas. Nazwę zawdzięcza fikcyjnemu zespołowi, który pojawił się w teledysku grupy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/the_killers.jpg" alt="" width="474" height="350" /></p>
<p>&#8222;Human&#8221;, &#8222;When You Were Young&#8221;, &#8222;Somebody Told Me&#8221; &#8211; w sierpniu na żywo będzie można zobaczyć zespół, który stoi za tymi kawałkami &#8211; The Killers. Razem z nimi na Coke Live Music Festival wystąpią Placebo i The Roots.</p>
<p>The Killers to formacja z Las Vegas. Nazwę zawdzięcza fikcyjnemu zespołowi, który pojawił się w teledysku grupy New Order. Wybór nie był przypadkowy, bo w muzyce The Killers echa nowej fali są mocno słyszalne, za sprawą syntezatorów i charakterystycznie ustawionego wokalu lidera grupy, Brandona Flowersa. The Killers osiągnęli niewiarygodny sukces już pierwszym albumem, &#8222;Hot Fuss&#8221;, wydanym w czerwcu 2004 roku &#8211; płyta sprzedała się na całym świecie w ilości ponad 7 milionów egzemplarzy, w wielu krajach osiągając status złoty lub platynowy. Największe zainteresowanie zespół wzbudził w rodzimych Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii, gdzie małe kluby błyskawicznie zamienili na wielkie sale koncertowe. Utworami &#8222;Somebody Told Me&#8221; czy &#8222;Jenny Was A Friend Of Mine&#8221; szybko zdobyli wysoką pozycję na rynku. Tego lata zagrają zaledwie kilka koncertów, ponieważ cały czas intensywnie pracują nad swoim czwartym studyjnym albumem, który powinien ukazać się jesienią. W czasie polskiego występu z pewnością usłyszymy fragmenty nowego wydawnictwa.</p>
<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/placebo.jpg" alt="" width="242" height="350" /></p>
<p>Po piętnastu latach na scenie, sześciu albumach studyjnych, 11 milionach sprzedanych egzemplarzy, zawirowaniach oraz międzynarodowych sukcesach Placebo wracają po prawie roku milczenia. Zespół został zaproszony do zagrania kameralnego koncertu na pierwszej edycji Sundance Film Festival w Londynie. Występ już za dwa tygodnie. Pełni nowych pomysłów &#8211; Brian Molko, Stefan Olsdal i Steve Forrest są gotowi do powrotu na scenę! W czerwcu 2009 roku Placebo wydali swój szósty album studyjny &#8222;Battle For The Sun&#8221;. Nagrany w ciągu trzech miesięcy, żywy i witalny oznaczał nową erę dla zespołu, i pozytywnie zaskoczonych fanów. Muzycy wykorzystali pełnię wolności artystycznej, jaką dało im samofinansowanie i wydanie albumu własnym sumptem. Wyniki były imponujące ? pierwsze miejsca na listach sprzedaży w 10 krajach, czołówki list w kilkunastu kolejnych czy wreszcie nagroda MTV dla najlepszego zespołu alternatywnego w Europie. Promując poprzedni album zagrali ponad 140 koncertów, dla 2.5 miliona osób, w 44 krajach. Finałowy koncert został nagrany i opublikowany jako DVD &#8222;We Come In Pieces&#8221;.</p>
<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/the_roots.jpg" alt="" width="525" height="350" /></p>
<p>Są jednym z najważniejszych i najpopularniejszych zespołów hip-hopowych. Gdyby układać hierarchię ważności w tym środowisku, grupa z Filadelfii plasowałaby się zapewne gdzieś tuż obok Public Enemy, nie tylko ze względów muzycznych, ale także ideologicznych. Podobnie jak Chuck D i spółka, The Roots są aktywnymi komentatorami bieżących spraw politycznych i społecznych, czemu niejednokrotnie dali wyraz na swoich albumach. Od lat uznawani są także za najlepszy koncertowy zespół w gatunku hip hop, bo od wielu innych wykonawców wyróżnia ich w pełni żywy skład. Ich profesjonalizm docenił także Jimmy Fallon, gwiazda amerykańskiej telewizji, który zaprosił The Roots do współpracy przy swoim codziennym programie. Z tego powodu liczba koncertów w tym roku jest niezwykle ograniczona. Długa jest natomiast lista artystów, z którymi The Roots nagrywali. Od królowej soul Eryki Badu przez Jay&#8217;a-Z do Sufjana Stevensa czy Johna Legenda, z którym nagrali album zatytułowany &#8222;Wake Up!&#8221;. Wydawnictwo przyniosło im w zeszłym roku aż trzy statuetki Grammy, powiększając i tak imponującą liczbę różnych nagród. W ciągu dwudziestu lat wydawniczej działalności The Roots dali swoim fanom 10 w pełni autorskich, studyjnych albumów. Każdy z nich to osobna historia, inny etap rozwoju zespołu, a nawet różne składy. Pewna jest natomiast ich jakość, a co za tym idzie, recenzje i odbiór publiczności. Jednym zdaniem, The Roots stają się prawdziwą legendą, która ma się świetnie.</p>
<p>Coke Live Music Festival odbędzie się 11-12.08.2012 w Krakowie.<br />
Bilety:<br />
Karnet dwudniowy &#8211; 200 PLN<br />
Karnet dwudniowy z polem namiotowym &#8211; 225 PLN<br />
Bilet jednodniowy &#8211; 125 PLN</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/12/the-killers-placebo-i-the-roots-na-coke-live-music-festival-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pink Freud promują najnowszą płytę &#8222;Horse and Power&#8221;</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/10/pink-freud-promuja-najnowsza-plyte-%e2%80%9ehorse-and-power/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/10/pink-freud-promuja-najnowsza-plyte-%e2%80%9ehorse-and-power/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 14:02:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6118</guid>
		<description><![CDATA[Po półrocznej przerwie od koncertowania w Polsce Pink Freud wraca z nowym materiałem. W tym czasie zespół zbierał inspiracje i doświadczenia oraz szlifował formę poza granicami naszego kraju. Odwiedził m.in. Japonię, Francję, Szwecję, Rumunię i Węgry. Zainspirowany energią miejsc i publiczności zespół oddał się pracy twórczej. Wyjechał zimą w polskie góry, by w oderwaniu od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/pink_freud.jpg" alt="" width="525" height="350" /></p>
<p>Po półrocznej przerwie od koncertowania w Polsce Pink Freud wraca z nowym materiałem. W tym czasie zespół zbierał inspiracje i doświadczenia oraz szlifował formę poza granicami naszego kraju. Odwiedził m.in. Japonię, Francję, Szwecję, Rumunię i Węgry.</p>
<p>Zainspirowany energią miejsc i publiczności zespół oddał się pracy twórczej. Wyjechał zimą w polskie góry, by w oderwaniu od cywilizacji i odosobnieniu skupić się na muzyce. Grupa skoncentrowała się tym razem na krótszych i skondensowanych utworach, w których to pasja i energia wykonania mają szczególne znaczenie. Najlepsze z nich będziemy mogli usłyszeć na nowej płycie i na koncertach.<br />
W powstaniu tego albumu uczestniczyło dwóch znanych producentów Roli Mosiman i Marcin Cichy (&#8222;Skalpel&#8221;). Pierwszy odpowiadał za nagranie, drugi za mix i mastering. Za projekt graficzny odpowiada wieloletni współpracownik Pink Freud i Wojtka Mazolewskiego: Adam Kamiński.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zespół zagra m.in. 12.04 w warszawskiej Hydrozagadce.</p>
<p>start: 21:00</p>
<p>bilety: 30/35 zł</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mamy dla Was 2 podwójne zaproszenia. Wystarczy do 11.04 do godz. 18.00 zostawić komentarz &#8211; tutaj lub pod linkiem do Pink Freud na naszym facebookowym fan page&#8217;u.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/10/pink-freud-promuja-najnowsza-plyte-%e2%80%9ehorse-and-power/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kev Fox &#8211; w trasie z debiutancką płytą</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/05/kev-fox-w-trasie-z-debiutancka-plyta/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/05/kev-fox-w-trasie-z-debiutancka-plyta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 15:03:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwa]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6105</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nowa płyta i trasa koncertowa po całej Europie- Kev Fox nabiera wiatru w żagle! &#160; Na początku kwietnia ukazał się album &#8222;King for a Day&#8221; Keva Foxa. Artysta nie traci czasu, już ruszył w trasę koncertową. Rozpoczął ją w Polsce, ale do końca maja zagra w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Holandii, Belgii, Hiszpanii, Portugalii, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/Kev_solo_poster_reduced.jpg" alt="" width="516" height="350" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nowa płyta i trasa koncertowa po całej Europie- Kev Fox nabiera wiatru w żagle!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na początku kwietnia ukazał się album &#8222;King for a Day&#8221; Keva Foxa. Artysta nie traci czasu, już ruszył w trasę koncertową. Rozpoczął ją w Polsce, ale do końca maja zagra w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Holandii, Belgii, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Austrii i Szwajcarii. Trasę będzie można śledzić na facebookowej stronie Foxa <a href="http://www.facebook.com/kevfoxmusic" target="_blank">www.facebook.com/kevfoxmusic</a>, gdzie na bieżąco będą umieszczane filmy, zdjęcia i nagrania. &#8211; Teraz jest doskonały czas by być niezależnym artystą. Nieczęsto się taki czas zdarza, więc mam zamiar się nim cieszyć &#8211; mówi artysta. Talent Keva jest porównywany do talentu PJ Harvey czy Thoma Yorke&#8217;a. Piosenki Foxa najczęściej opowiadają przejmujące mroczne historie o tęsknocie, są okraszone przepięknymi melodiami, a żywe gitarowe loopy, sample i beaty czynią je podobnymi do dokonań Cherry Ghost, Johna <a href="http://www.myspace.com/martyndnb"title="" >Martyn</a>, Nicka Drake&#8217;a czy Elbow. Piosenki wzruszają zawartą w nich pełnią emocji, a przeszywający głos Keva nadaje im rzadko już spotykane piękno.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ostatnie trzy lata, Fox wraz z zespołem spędził w trasie po Europie, Wielkiej Brytanii i Irlandii, pokonując ogromne odległości i sprzedając ponad 5000 kopii swojej pierwszej EPki &#8222;Help Yourself&#8221;. W trakcie pobytu w Polsce na jednym z warszawskich koncertów, Kev poznał Andrzeja Smolika i dostał zaproszenie do jego studia. Wspólnie nagrali utwór &#8222;L.O.O.T.T&#8221;, który stał się singlem promującym album Smolika &#8222;4&#8243;. Album zdobył status złotej płyty.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po koncertach promujących &#8222;4&#8243;, Fox i jego zespół zajęli się nagrywaniem debiutanckiego albumu Keva &#8222;King for a Day&#8221;. Już na samym początku pracy wspólnie z producentem Johnem Lawrencem (Gorky&#8217;s Zycotic Minci) Kev podjął decyzję, że nagranie powinno mieć brzmienie grania na żywo, wobec czego ogromne znaczenie odgrywała lokalizacja. Po wielu dyskusjach wybrano kaplicę Cefn-Y-Waun we wsi Deiniolen w Północnej Walii, zbudowaną z kamienia w 1838 roku przez lokalnych górników.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/05/kev-fox-w-trasie-z-debiutancka-plyta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Röyksopp przyjadą na Audioriver</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/04/royksopp-przyjada-na-audioriver/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/04/royksopp-przyjada-na-audioriver/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Apr 2012 10:55:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6102</guid>
		<description><![CDATA[To już pewne! Röyksopp, jeden z najsłynniejszych elektronicznych projektów na świecie, wystąpi w tym roku w Płocku. Oprócz koncertu Norwegów, festiwal Audioriver ogłosił ostatnio także występy trio dOP w wersji LES FILS DU CALVAIRE, Cutline, Wilkinsona, Tommy Four Seven, Coma live i Alexa Picone. Audioriver to trzydniowy festiwal. W ciągu 6 lat na malowniczej plaży [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/04/Royksopp_1.jpg" alt="" width="350" height="467" /><br />
To już pewne! Röyksopp, jeden z najsłynniejszych elektronicznych projektów na świecie, wystąpi w tym roku w Płocku. Oprócz koncertu Norwegów, festiwal Audioriver ogłosił ostatnio także występy trio dOP w wersji LES FILS DU CALVAIRE, Cutline, Wilkinsona, Tommy Four Seven, Coma live i Alexa Picone.</p>
<p>Audioriver to trzydniowy festiwal. W ciągu 6 lat na malowniczej plaży nad Wisłą oraz na płockim Starym Rynku wystąpiło ponad 200 gwiazd muzyki elektronicznej i alternatywnej z całego świata. Koncerty i sety DJ-skie obejrzało już ponad 120 tys. fanów z Polski i Europy, a ostatnia edycja zgromadziła na plaży ok. 17 tys. osób każdego dnia. Tegoroczna, siódma edycja festiwalu odbędzie się w dniach 27-29 lipca. Dotychczas potwierdzono koncerty Luciano, Enter Shikari, Black Sun Empire, SebastiAna, <a href="http://www.myspace.com/benderbyetone"title="" >Byetone</a> i Dub Phizix feat. MC DRS.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/04/royksopp-przyjada-na-audioriver/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zola Jesus: Muzyka jest moją religią</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/04/03/zola-jesus-muzyka-jest-moja-religia/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/04/03/zola-jesus-muzyka-jest-moja-religia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 14:22:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6100</guid>
		<description><![CDATA[Jej artystyczny pseudonim jest zestawieniem imienia założyciela Kościoła z francuskim pisarzem. W swojej muzyce łączy brzmienia gotyckie z elektronicznymi i rockowymi. A sama przyznaje się zarówno do słuchania Fever Ray jak i Britney Spears. Jaka jest Zola Jesus? Spotkaliśmy się z nią, by to sprawdzić, w środku zimy, jej ulubionej pory roku. Pierwsze wrażenie ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/01/zola-1.jpg" alt="" width="350" height="350" /></p>
<p>Jej artystyczny pseudonim jest zestawieniem imienia założyciela Kościoła z francuskim pisarzem. W swojej muzyce łączy brzmienia gotyckie z elektronicznymi i rockowymi. A sama przyznaje się zarówno do słuchania Fever Ray jak i Britney Spears. Jaka jest Zola Jesus? Spotkaliśmy się z nią, by to sprawdzić, w środku zimy, jej ulubionej pory roku.</p>
<p>Pierwsze wrażenie ze spotkania? Jak to się dzieje, że z takiej drobnej dziewczyny wydobywa się głos tak silny, że mógłby kruszyć skały! O jego mocy przekonali się uczestnicy Electronic Beats Festival. Ci którzy tam nie byli, nie mają się co martwić. Zola najwyraźniej polubiła polską publiczność, bo już 4 kwietnia znów będzie w Warszawie! Wystąpi w Hydrozagadce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Zaczęłaś śpiewać, kiedy miałaś 7 lat. Ale najpierw zafascynowały Cię opery, myślisz, że to doświadczenie ze śpiewem operowym ukształtowało Cię jako artystkę?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Nie jestem najlepsza z teorii muzyki, kiedy byłam mała nie chciałam się uczyć, chciałam śpiewać. Studiowałam klasyczna operę, dużo słuchałam, ale nie cierpiałam czytać. Teoria osłabia wyraz muzyki. Od kiedy pamiętam, jedyną rzeczą, jaka chciałam było śpiewanie i bycie w tym coraz lepszą. Opery wydały mi się interesujące, ale taki śpiew wymaga ogromnej dyscypliny. Z wiekiem zaczęłam do tego poważniej podchodzić i widziałam tylko swoje błędy. Byłam dla siebie bardzo surowa w dążeniu do perfekcjonizmu, ale i tak efekty nie były zadowalające. Patrząc na to z tej perspektywy &#8211; rzeczywiście doświadczenie ze śpiewem operowym wpłynęło na mnie. Do dziś nie jestem zadowolona ze swojego głosu i coraz więcej od siebie wymagam. Nie czuję się wcale dumna z tego co robię teraz. Poza tym nie sądzę, żeby mój głos brzmiał lepiej dzięki temu, że mam za sobą doświadczenia związane ze śpiewem operowym.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Kiedy widzisz reakcje tłumów na Twoją muzykę, nie czujesz się dumna z tego co robisz?</p>
<p><strong>Zola</strong>: To może zabrzmi dziwnie, ale ja nie wierzę nikomu. Wierzę tylko sobie. Jeśli nie jestem zadowolona z mojego głosu, to po prostu czuję, że muszę to zmienić. Myślę, że im więcej wyzwań sobie stawiam, tym jestem lepsza.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: W stosunku do innych też jesteś taka surowa? Słyszałam, że słuchasz różnych rzeczy &#8211; od Fever Ray po Britney Spears?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Jeśli artystka ma mi coś do zaoferowania, to nie ważne jaki to jest rodzaj muzyki. Dobra piosenka to dobra piosenka. Muzyka eksperymentalna i pop &#8211; to jest dla mnie to samo. Wtedy nie oceniam, zastanawiam się co mogę dla siebie wyciągnąć z tej muzyki.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Skąd się wziął Twój pseudonim?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Wymyśliłam tę nazwę, kiedy byłam bardzo młoda. Może miałam 13 lat. To wtedy odkryłam i zafascynowałam się Zolą, który w Stanach nie jest znanym pisarzem. Postanowiłam zestawić go z kimś, kogo wszyscy dobrze znają &#8211; z Jezusem. Poza tym to połączenie dobrze brzmiało. Może też chciałam przez to wzbudzić nieco kontrowersji.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Jesteś wierzącą osobą?</p>
<p>Zola: Każdy w coś wierzy. Religia daje ludziom poczucie celu, wiarę, nadzieję, poczucie bezpieczeństwa i pewien komfort. Patrząc na to w ten sposób, muzyka jest moją religią, bo dzięki niej doświadczam tego samego. Dążę do doskonałości, mam poczucie celu, coś czego się trzymam. Wierzę w to co robię. Wierzę w swoją muzykę.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Jest coś mrocznego w Twoich utworach. Dużo myślisz na temat zła i dobra?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Moja muzyka jest bardzo osobista, wszystko co robię jest częścią mnie. Zawsze staram się tworzyć coś, co jest bardzo szczere. Myślę dużo na temat dualizmu świata. Każdy człowiek ma dobrą i złą stronę. To od okoliczności zależy, która z nich wygra. Często zastanawiam się nad tym, które ludzkie zachowania są szczere, prawdziwe. Która strona wygra. Dlatego o tym piszę. Ale w swoich utworach poruszam też pozytywne tematy, zastanawiam się nad tym, co ludziom daje szczęście, poczucie radości.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Studiowałaś filozofię. Który z myślicieli jest Twoim ulubionym?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Zdecydowanie Arthur Schopenhauer. Ludzie myślą, że jest taki smutny, ale dla mnie to ktoś szczery. Lubię sposób, w jaki pisał o ludzkiej woli i pragnieniach. Zawsze kiedy go czytam, myślę sobie: &#8222;O tak, masz rację Schopenhauer! Arthur ty to masz łeb!&#8221;. Filozofia w moim życiu odgrywa podobną rolę jak muzyka. To mój sposób na odkrywanie sensu życia, odpowiedzi na pytanie po co jesteśmy tu i teraz.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Schopenhauer urodził się w Gdańsku. Może jest jeszcze jakaś postać związana z Polską, która Cię interesuje?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Andrzej Żuławski, Roman Polański &#8211; oni jako pierwsi przychodzą mi do głowy. Miło jest odwiedzić ich kraj. Poza tym podoba mi się polska zima. Nie lubię marznąć, ale oglądanie jej zza okna sprawia mi przyjemność. Jest wtedy tak spokojnie i cicho. Mogę się w pełni skupić na pisaniu tekstów.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Masz rosyjskie korzenie. Możesz nam powiedzieć coś więcej na ten temat? Jak wyglądało Twoje dzieciństwo?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Moja rodzina wyprowadziła się z Rosji do Stanów. Ja urodziłam się już w  Ameryce. Miejsca, w których dorastałam przypominają mi nieco te, które widziałam przez okno jadąc do Warszawy: pełno pól, farm, bardzo zielono. Moja rodzina mieszka w Wisconsin. Ja przeprowadziłam się do Los Angeles.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Nad czym teraz pracujesz?</p>
<p><strong>Zola</strong>: Nad tym &#8211; wywiadami, trasą koncertową.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Lubisz tę część obowiązków?</p>
<p><strong>Zola</strong>: To jest takie wstawianie się za tym, co już się zrobiło. Występowanie w obronie tego. Kiedy jesteś muzykiem wiele czasu spędzasz na tworzeniu, a później drugie tyle czasu trzeba poświęcić na przekonywanie ludzi do tego. Najtrudniejsze są dla mnie koncerty. Występowanie nie przychodzi mi to łatwo, nie czuję się naturalnie na scenie. Jestem krytyczna wobec siebie i myślę, że jeszcze ani razu nie byłam zadowolona ze swojego występu. Ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego, jak ważne jest to, by spotkać się i połączyć z ludźmi, którzy słuchają mojej muzyki. Chce im to dać. Mam nadzieję, że rozumieją moje nerwy i błędy na scenie. Ja zwykle wychodzę na scenę i myślę sobie ? niech się dzieje co chce!</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/04/03/zola-jesus-muzyka-jest-moja-religia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>L.Stadt &#8222;Będzie w stylu country&#8221;</title>
		<link>http://laif.pl/blog/2012/03/29/l-stadt-%e2%80%9ebedzie-w-stylu-country/</link>
		<comments>http://laif.pl/blog/2012/03/29/l-stadt-%e2%80%9ebedzie-w-stylu-country/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Mar 2012 07:50:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peeste</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://laif.pl/?p=6086</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio ciężko było usłyszeć ich w Polsce. Grali w Stanach, w Moskwie, na Litwie i w Niemczech. Ale wrócili. Teraz ta rockowa kapela z Łodzi chce dopieścić polską publiczność. Jak? Nietypowymi koncertami i nową epką! Opowiedział nam o tym wokalista zespołu Łukasz Lach. LAIF: Jesteście ciągle w drodze. Od czego zaczęło się to Wasze podbijanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://laif.pl/wp-content/uploads/2012/03/maslow_MG_0474.jpg" alt="" width="510" height="340" /></p>
<p>Ostatnio ciężko było usłyszeć ich w Polsce. Grali w Stanach, w Moskwie, na Litwie i w Niemczech. Ale wrócili. Teraz ta rockowa kapela z Łodzi chce dopieścić polską publiczność. Jak? Nietypowymi koncertami i nową epką! Opowiedział nam o tym wokalista zespołu Łukasz Lach.</p>
<p><strong>LAIF</strong>: Jesteście ciągle w drodze. Od czego zaczęło się to Wasze podbijanie świata?<br />
<strong>Łukasz:</strong> Dwa ostatnie lata oznaczały dla nas życie na walizkach. Wszystko zaczęło się od USA, bo pojechaliśmy na festiwal SXSW w Austin w Teksasie. Później były kolejne festiwale: Culture Collide w Los Angeles, Indie Week w Toronto. Graliśmy też na Litwie, w Niemczech, w Serbii, w Moskwie i w Belgradzie.<br />
<strong>LAIF: </strong> Która z tych podróży była najciekawsza?<br />
<strong>Łukasz:</strong> Zdecydowanie Stany. Byliśmy tam ostatnio trzy razy i zawsze nie krócej niż przez trzy tygodnie. Zobaczyliśmy słoneczną Kalifornię, tam mieszkaliśmy w hostelu przy Hollywood Boulevard. To były dla nas piękne, magiczne chwile. Każdego dnia graliśmy koncerty, które tamtejsza publiczność dobrze odbierała. Sprawdziliśmy się, daliśmy radę! Więc tym bardziej kusi nas, żeby jeszcze tam kiedyś wrócić i mieć kontakt z tamtą kulturą. Mieliśmy to szczęście, że podczas naszych pobytów w Stanach nie ograniczaliśmy się do jednego miejsca, zawsze dużo podróżowaliśmy, spotykaliśmy ciekawych ludzi. Pojechaliśmy do Teksasu, który dla nas jest kolebką muzyki rdzennie amerykańskiej.</p>
<p><strong>LAIF:</strong>  Co przywieźliście stamtąd dla swoich fanów? Jakieś nowe kawałki, pomysły?<br />
<strong>Łukasz:</strong> Chcemy nagrać epkę z amerykańską muzyką. Z utworami, które lubimy, które czasem gramy na koncertach i które nas inspirują. To będzie płyta w stylu country, z wygrzebanymi utworami z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Z kawałkami takich artystów jak Townes Van Zandt. Ten minialbum będzie wspomnieniem naszych podróży amerykańskich i też naszym hołdem dla artystów, których kochamy. Ala mamy również w planach nagranie trzeciej płyty.<br />
<strong>LAIF:</strong> Jak zaawansowane są prace nad nią?<br />
<strong>Łukasz:</strong> Teraz zaawansowane są jedynie rozmowy. Stworzyliśmy kilka kompozycji, niektóre z nich można już usłyszeć na koncertach, ale żeby tak rzeczywiście przysiąść i pracować tylko nad płytą&#8230; takiego momentu jeszcze nie było. Teraz skupiamy się na koncertowaniu. Chcemy przypomnieć o sobie polskiej publiczności.<br />
<strong>LAIF:</strong> Niedawno robiliście to w klubie Sen Pszczoły na warszawskiej Pradze. Jak było?</p>
<p><strong>Łukasz:</strong> Graliśmy w niedzielę. Tego dnia zwykle w powietrzu wisi jakieś lenistwo, sami to czujemy. Ciężko jest wykrzesać z siebie i z innych taką energię jak w piątek czy w sobotę, ale było fajnie. Wracamy tam na kolejny koncert, w marcu. W przyszłym roku zagramy ponad dwadzieścia koncertów w Polsce. Nasze występy na żywo trochę się zmieniły. Poprzednie dwie trasy graliśmy z większymi od nas zespołami: D4D i Pogodno. Teraz jesteśmy sami i zawsze staramy się zintegrować się z publicznością. Nie gramy na scenie, tylko między ludźmi. Dzięki temu wytwarza się między nami niesamowita energia. To nasze wychodzenie do ludzi podczas koncertu kapitalnie sprawdza się w mniejszych klubach, w których można przenosić sprzęt, aranżować przestrzeń. Dzięki temu w pewnym momencie występ przeradza się w jedną wielką imprezę.<br />
<strong>LAIF:</strong> Jak oceniacie reakcje polskiej publiczność na tle innych, z którymi mieliście ostatnio do czynienia?</p>
<p><strong>Łukasz:</strong> To jest nasza publiczność, ta o którą walczyliśmy przez wszystkie lata grając koncerty i czujemy się z nimi najbardziej związani. To wyjątkowa publiczność, która fantastycznie reaguje na naszą muzykę. To jest nasz rynek. To jest nasza rzeczywistość.<br />
<strong>LAIF:</strong> Macie też dobre porównanie tego, jak Polska na tle świata wypada pod względem organizacji festiwali muzycznych&#8230;<br />
<strong>Łukasz:</strong> Ostatnio byliśmy na OFF Festival i na Seven Festival w Węgorzewie. W ubiegłym roku zaliczyliśmy Heineken Open&#8217;er Festival i Coke Live Music Festival.  Gdybym miał typować, to w tym roku najlepiej grało nam się w Moskwie na Afisha Picnic. Była ogromna scena, wystąpiliśmy przed Kaiser Chiefs i Hole. Mieliśmy z nimi wspólną garderobę! To była też moja pierwsza podróż do Moskwy, więc byłem mocno podekscytowany. Ale prawda jest taka, że w Polsce festiwale są organizowane na bardzo wysokim poziomie. Myślę tutaj przede wszystkim o Heinekenie i o OFFie. One są wyjątkowe, mają swój klimat i każdy z nich jest inny. Przyznam się szczerze, że jak są takie wakacje, że nie gramy na żadnym z tych festiwali, to czujemy jakąś pustkę. Na szczęście taka sytuacja, od wydania naszej pierwszej płyty, zdarzyła się tylko raz.<br />
<strong>LAIF:</strong> Powodzenia w pracach nad płytą. Dziękuję za rozmowę.</p>
<p>Rozmawiała: Marta Sakson</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://laif.pl/blog/2012/03/29/l-stadt-%e2%80%9ebedzie-w-stylu-country/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

