LAIF » FILM: 10 dokumentów muzycznych, które warto znać

FILM: 10 dokumentów muzycznych, które warto znać

 
Po komercyjnym sukcesie „Sugar Mana” zainteresowanie dokumentami muzycznymi znacznie wzrosło, a na ekranach co roku pojawia się przynajmniej kilka z takich propozycji. Zaledwie parę miesięcy temu wszyscy ekscytowali się filmem poświęconym Kurtowi Cobainowi, a już od 7 sierpnia w polskich kinach będziemy mogli zobaczyć kolejny głośny dokument, tym razem poświęcony Amy Winehouse. Z okazji premiery „Amy” zebraliśmy listę najciekawszych filmów dokumentalnych o muzykach, które warto znać.
 
Tekst: Małgorzata Jacygrad

 

1. Amy, reż. Asif Kapadia, 2015
 
„Amy” to do tej pory jeden z najgłośniejszych filmów tego roku. Trudno się temu dziwić – temat życia i śmierci Amy Winehouse wciąż wzbudza emocje. Większość z nas doskonale pamięta ogólnoświatową obsesję na punkcie płyty „Back to Black”, to jak szybko potoczyła się potem kariera Amy i jej upadek, którego wszyscy byliśmy świadkami.
 
Amy Plakat
 
Reżyserowi udało się zebrać dużą ilość materiału, również z rodzinnego archiwum Winehouse, oraz wypowiedzi jej najbliższych, w tym wzbudzających kontrowersje ojca i byłego męża piosenkarki. W rezultacie dostajemy portret Amy skupiający się przede wszystkim na jej życiu prywatnym i sensacji, gdzie wątkiem pobocznym jest twórczość artystki.
 

 
 
2. Be Here To Love Me, reż. Margaret Brown, 2004
 
„Be There To Love Me” to historia mało znanego w Polsce amerykańskiego piosenkarza i kompozytora Townesa Van Zandta. Uwielbiany głównie przez muzyków i często przywoływany przez nich jako źródło inspiracji, Zandt nigdy nie osiągnął zawrotnego sukcesu. Nie przeszkodziło mu to w prowadzeniu typowego rockandrollowego życia. Film pokazuje muzyka dokładnie takim jakim był, nie pomijając tematów ciężkiego uzależnienia od narkotyków i alkoholu, pobytu w szpitalu psychiatrycznym czy odejścia od rodziny.
 

 

 

3. Bez stałego adresu, reż. Martin Scorsese, 2005
 
Scorsese w swoich muzycznych dokumentach zajmuje się tylko największymi: Georgem Harrisonem, Rolling Stonesami czy tak jak w przypadku „Bez stałego adresu” – Bobem Dylanem. Film obejmuje lata 1960-1966 czyli okres początków kariery Dylana aż do wypadku motocyklowego, po którym na dłuższy czas przestał grać. „Bez stałego adresu” ewidentnie tworzony był z założeniem powstania dzieła epickiego: jest bardzo długi (prawie 3,5h) i szczegółowy, ale ze względu na ścieżkę dźwiękową ogląda się go naprawdę dobrze.
 

 
 
4. Jeszcze wszystko jest możliwe, reż. James Hall, Edward Lovelace, 2014
 
Nawet jeśli nie do końca wiecie kim jest Edwyn Collins, na pewno znacie jego hit „A Girl Like You”. W 2005 roku Collins przeżył bardzo poważny udar mózgu, po którym nie był w stanie poruszać się, ani mówić. „Jeszcze wszystko jest możliwe” opowiada o jego bardzo trudnej i długiej walce z chorobą oraz pierwszej po wielu latach próbie powrotu na scenę. Ale przede wszystkim, jest to wzruszający film o wielkiej miłości i oddaniu żony muzyka, Grace Maxwell. Dokument nie przekracza jednak granicy intymności bohaterów –ich twarze na ekranie pojawiają się rzadko a wiele z emocji subtelnie dopowiadanych jest romantycznymi ujęciami szkockich krajobrazów.
 

 
 
5. Joe Strummer: Niepisana przyszłość, reż. Julien Temple, 2007
 
Dla jednych ojciec punk rocka i genialny muzyk, dla innych arogancki, płytki krzykacz. Dla wszystkich znany przede wszystkim jako wokalista The Clash. Temple (warto wspomnieć, że to reżyser mocno związany ze środowiskiem muzycznym) przedstawia całe życie Strummera, od dzieciństwa aż do śmierci w 2002 roku, o którym dowiadujemy się głównie z opowieści jego bliskich oraz znajomych artystów. Chociaż czasem dobór wypowiadających się postaci jest, delikatnie mówiąc, mało trafiony (m.in. Bono czy Johny Depp występujący w stroju pirata) całość układa się w historię o wyjątkowej osobie na tle wyjątkowego momentu w historii brytyjskiej muzyki.
 

 
 
6. Kurt Cobain: Montage of Heck, reż. Brett Morgen, 2015
 
Pierwsza autoryzowana biografia lidera Nirvany mogłaby spokojnie rywalizować z „Amy” w konkursie o film, wokół którego narosło w tym roku najwięcej plotek i kontrowersji. Bohaterów obu filmów łączy resztą zaskakująco wiele: rozwód rodziców, który wpłynął mocno na ich dorastanie, całkowite poświęcenie się muzyce, niespodziewany i przytłaczający sukces, nałogi i toksyczna miłość. Chociaż to oczywiście duże uproszczenie, warto obejrzeć i porównać obie historie. Dokument Morgena wyróżnia się przede wszystkim ciekawym połączeniem klasycznych wypowiedzi bliskich Cobaina, niepublikowanych wcześniej rodzinnych filmów i animowanych sekwencji z ożywionymi szkicami i zapiskami muzyka.
 

 
 
 7. Let’s Get Lost, reż. Bruce Weber, 1988
 
Najstarszy film na naszej liście to dokument o twórczości i życiu amerykańskiego trębacza jazzowego Cheta Bakera. Śledzimy w nim tragiczną metamorfozę muzyka, który z wielkiej gwiazdy lat 50., chłopaka o niezwykłym talencie i urodzie Jamesa Deana, powoli zmieniał się w uzależnionego od narkotyków i zniszczonego życiem starca. Dużym atutem filmu są stylowe czarno-białe zdjęcia. Nieprzypadkowo – reżyser filmu, Weber, znany jest przede wszystkim jako fotograf.
 

 

 

8. The Punk Singer, reż. Sini Anderson, 2013
 
„The Punk Singer” to nie tylko historia Kathleen Hanny, Bikini Kill i Le Tigre ale również opowieść o narodzinach ruchu riot grrrl. W filmie obserwujemy więc równolegle muzyczny i aktywistyczny rozwój Hanny oraz jej życie prywatne: małżeństwo z Adamem Horovitzem z Beastie Boys i ciężką walkę z boreliozą, przez którą w końcu musiała zrezygnować z występowania na scenie. To postać nie tylko barwna (to ona wymyśliła tytuł „Smells Like Teen Spirit”) ale przede wszystkim inspirująca, a jej feministyczne postulaty i teksty piosenek wciąż mogą (i powinny) przemawiać do młodych kobiet.
 

 
 
9. What Happened, Miss Simone? reż. Liz Garbus, 2015
 
Wyprodukowany przez Netflix dokument poświęcony Ninie Simone stara się uchwycić jak najwięcej aspektów jej życia: oddanie muzyce, nieudane relacje z mężem i córką, zaangażowanie w walkę o prawa czarnoskórych, zmagania z cyklofrenią. Wyszedł z tego portret kobiety i artystki pełnej sprzeczności: będącej jednocześnie ofiarą i katem, osoby o ogromnej wrażliwości, a jednocześnie okrutnej i chłodnej, którą kochały miliony, a która większość swojego życia spędziła w samotności.
 

 
 
10. 20 000 dni na ziemi, reż. Jane Pollard, Iain Forsyth, 2014
 
Film Pollarda i Forsytha nie jest prawdziwym dokumentem lecz grą konwencją dokumentu. Pokazuje jeden dzień z życia Nicka Cave’a, łącząc sceny realne z tymi całkowicie zaaranżowanymi. Towarzyszymy muzykowi od rana do wieczora, podczas wizyty u psychoanalityka, prób z zespołem, rozmów ze znajomymi czy wieczornego spaceru. „20 000 dni na ziemi” to kolejna, bardzo zresztą udana, artystyczna zabawa Cave’a swoim wizerunkiem i mitami, które narosły wokół jego osoby. Nawet jeśli nie jesteście fanami jego muzyki, po filmie z pewnością polubicie tego odrobinę zdziwaczałego ale pełnego humoru i dystansu do siebie „króla mroku”.
 

 

Zobacz też inne wydarzenia

22.03.2015, KRAKÓW, FABRYKA, JUNGLE22-23.06.2015, Warszawa, Teatr Studio, Flying Lotus22.05.2015, WARSZAWA, KLUB NOWA JEROZOLIMA, DEEPStrict – Format:B