Gaiser
“Pullpush” EP
M_nus
minimal techno
Już po odsłuchaniu pierwszych taktów otwierającego EP-kę utworu ?Pullpush? nie ma cienia wątpliwości, że mamy do czynienia z kolejną mocną pozycją amerykańskiego czarodzieja minimalistycznych brzmień i nie bez powodu dostał się do tak zacnego grona jakim jest M_nus family. Mocny, wyrazisty beat, miarowy bas, oszczędne wstrzykiwanie głębokiego pogłosu i klikające przeszkadzajki mają jedno przesłanie ? usłyszysz mnie tej zimy na niejednym parkiecie!
?Oolooloo? kontynuuje w tym samym klimacie, lecz tym razem Gaiser postanowił powrócić do sprawdzonego wokalnego patentu z ?Withdrawal? (?Eye Contact? EP), czyli androidowych melodeklamacji, które w interesujący sposób komponują się z oszczędnymi synthowymi melodyjkami ?a la lata 80.? w tle. Kolejny świetny numer!
?Mfnstmp? idzie o krok dalej ? linia basu stwarza tu złowrogi klimat, idealny na halloweenowe szaleństwo. Po niej ślizgają się minimalistyczne postukiwania i popukiwania, których ? rzecz jasna ? w dzisiejszych czasach nie może zabraknąć w żadnej szanującej się pozycji spod znaku minimal techno. Fantastyczny klimat!
?Semaphore? ? zdecydowanie najcięższy beat na tej dwunastocalówce, a zarazem najbardziej parkietowy numer. Podobnie jak w przypadku ?Oolooloo? Gaiser w kompozyjcę wplótł pocięte melodeklamacje, które ozdobił wszelkiego rodzaju pobrzękiwaniami wpadającymi w ciekawy dysonans z resztą kompozycji.
Już sam nie wiem po co piszę tą recenzję… Po prostu nie ma się tu do czego przyczepić. Nogi same rwą się do tańca. Gaiser korzysta dokładnie z tylu dźwięków, ile mu jest potrzebne i nic nie jest zrobione na pałę ? wszystko ma swoje miejsce i funkcję. Widać jednak wyraźnie, że po odwołującym się do stylistyki dub techno albumie ?Blank Fade?, artysta postanowił wykonać zwrot w stronę brzmień znanych z ?Eye Contact?, za co chwała mu na wieki i krążek możecie kupić praktycznie w ciemno. A w przygotowaniu już kolejne EP, zatytułowane ?Flashed?. Ukaże się 18 listopada.
Ulubione: wszystkie cztery





