LAIF » RECENZJA: Say Lou Lou – Lucid Dreaming (a Deux / Cosmos)

RECENZJA: Say Lou Lou – Lucid Dreaming (a Deux / Cosmos)

say lou lou

✮✮✮✮✮✮☆☆☆☆

Czym jest folk? Muzyką ludową. A jak może brzmieć muzyka mieszkańców miast, którym udało się zachować wiejskiego ducha? Myślę, że jednojajowe bliźniaczki Elektra i Miranda Kilbey taką właśnie muzykę zaproponowały na swym debiutanckim albumie. Niezbyt ambitną, nieco wtórną, momentami wręcz infantylną („Games For Girls”), cukierkową, ale pozytywną i uroczą. Być może to wpływ artystycznej rodziny – punkowej matki (Pink Champagne) i przede wszystkim grającego do dziś alt-rockwego ojca (The Church), a być może to kwestia niesłabnącego trendu w popie. Dziewczyny sięgają do dekady, w której się jeszcze nie urodziły, do lat 80., mimo że scena dance i klubowa odkrywa na nowo lata 90. To nieistotne, bo to, co pokazały w 11 numerach, wydaje się być bardzo szczerym przekazem, bez silenia się na super produkcje jak u Miley, czy dopasowywania się do wielu konwencji jak rozwrzeszczana Taylor. To po prostu miła płyta, mocno synthpopowa z dreamową nostalgią. Płyta dla dziewczyn ze smartfonami, które jednak znacznie bardziej wolą przesiadywać na łące, spotykać się ze znajomymi na piknikach niż błyszczeć brokatem w klubie.

 

Tekst: Jarek „Drwal” Drążek

Zobacz też inne wydarzenia

22.03.2015, WARSZAWA, STODOŁA, NATALIA PRZYBYSZ 25.04.2014, WARSZAWA, CAFE KULTURALNA, KRÓL 20.03.2015, WARSZAWA, KLUB BASEN, CLARK – BEFORE FESTIWAL TAURON NOWA MUZYKA 2015