LAIF » RECENZJA: SEVDALIZA – THE SUSPENDED KID EP (Warp Records)

RECENZJA: SEVDALIZA – THE SUSPENDED KID EP (Warp Records)

1422563254unnamed_5

✮✮✮✮✮✮✮✮✮☆

Nadchodzi czasami taki moment, że wszystkie niekończące się, nocne posiedzenia w poszukiwaniu muzycznych nowości nagradzane są wydawnictwem, od którego trudno się oderwać. Tak właśnie było w moim przypadku z debiutancką EP-ką pewnej holenderskiej śpiewającej producentki. Sevdaliza wraz ze swoim „The Suspended Kid” wkradła się w moją świadomość niepostrzeżenie i równie niepostrzeżenie zyskała status bezwstydnie zapętlanego arcydziełka.

Pochodząca z Iranu, mieszkająca w Rotterdamie artystka robi bowiem bezbłędnie to, czego od jakiegoś czasu poszukuje dosyć pokaźny, międzynarodowy konglomerat muzyków. Łączy oszczędną, elegancką w formie elektronikę, przywodzącą na myśl dokonania wychowanków wytwórni Fade To Mind, z egzotycznymi inspiracjami, inteligentnymi tekstami i przystępną, acz zaskakującą miejscami melodyką. Łączy tak mistrzowsko, że nie sposób się od tej muzyki oderwać. Tam gdzie FKA Twigs łamie się i gubi w niezdecydowaniu, kurczowo trzymając się raz ustalonej stylistyki, Sevdaliza z niezłomną pewnością w pełni ukształtowanej artystki prowadzi nas w świat pulsujący fantastycznie wyważonymi plamami syntezatorów, precyzyjnym basem i wspaniałym, matowym wokalem („Clean Air”), żeglując ze swobodą między gatunkami. Tam, gdzie Lulu James przesadza z soulową słodyczą i wielowarstwowymi, zbyt wygładzonymi wokalizami, holenderka umiejętnie zaskakuje kontrastującym chropowatym brzmieniem albo odkształconymi samplami.

„The Suspended Kid” słucha się jak jednej, monolitycznej całości, a to za sprawą przemyślanej dramaturgii całości. Najwydatniej przyczynia się do tego genialny utwór otwierający wydawnictwo – powolny, budujący napięcie „That Other Girl”, w którym produkcja powierzona została rodakowi Sevdalizy, Mucky’emu. Dyptyk złożony z dwóch pierwszych utworów raz zachwyca powolnie bulgoczącym basem, za chwilę grzechocze industrialną perkusją czy egzotycznymi instrumentami strunowymi. Nad wszystkim, dzięki przydymionemu wokalowi mistrzyni ceremonii, unosi się klimat ciemnego, podziemnego klubu, w którym powoli zaczyna rozkręcać się impreza, podbita krystalicznymi arpeggiami kolejnych kawałków.

Nie wiem skąd wypełzła, nie wiem, co stoi z jej wyborami stylistycznymi i merytorycznymi. Wiem jedno – złożona przez Sevdalizę EP-ka działa piekielnie dobrze na wszystkich płaszczyznach. Jeśli jest to tylko preludium do innych wspaniałości, jakie dla nas zgotowała, to przewiduję co najmniej porządne dreszcze przy przesłuchiwaniu jej kolejnych propozycji.

Tracklista:

1. That Other Girl (prod. Mucky)
2. Sirens of the Caspian (prod. Mucky)
3. Clear Air (prod. Tony Verdult)
4. Backseat Love (prod. Sjam Sjamsoedin)
5. Taste (prod. Mucky)
6. Underneath (prod. Zeb Wayne)

 

Tekst: Kajetan Łukomski (Avtomat)


Zobacz też inne wydarzenia

25.04. 2015, WARSZAWA, KLUB STODOŁA, OPEN STAGE, RITA PAX 22.03.2015, Warszawa, Klub Mózg, Pierwszy Warszawski Salon Ambientu 22-23.06.2015, Poznań, Warszawa, Nothing But Thieves