LAIF » RECEZJA: DEBIUTANCKI ALBUM COSOVEL

RECEZJA: DEBIUTANCKI ALBUM COSOVEL

10409287_812506958786774_5110748824572024915_n

✮✮✮✮✮✮✮☆☆☆

Rok temu nieśmiało pojawili się na rynku z pierwszą EP-ką „Live in Studio”. Już wtedy można było się spodziewać, że ich pierwszy longplay będzie wyczekiwaną płytą. Cosovel to projekt Izoldy Sorenson, która wcześniej współpracowała z zespołem Drekoty i Julią Marcell. Płyta o takim samym tytule opiera się na niekonwencjonalnym i nowym jak na polską scenę muzyczną, alternatywnym popie z mieszanką indie oraz eletroniki. Teksty zespół wybrał z poezji słoweńskiego autora Srečko Kosovel’a, przetłumaczone na język polski i angielski. Inicjatorką tego wyboru była wokalistka, która zakochana w Słowenii, postanowiła wskrzesić wiersze poety i wpleść je pomiędzy dźwięki.
Krążek jest zmienny i nieprzewidywalny, to nadaje mu unikatową jakość.
Otwierający płytę Detektyw 16 to dynamiczny tekst, a muzyka staje się tłem dla oryginalnego wokalu piosenkarki. Szybkie tempo oraz dynamika muzyki – to coś, czego nie powstydziłaby się Brodka lub (w wolniejszej wersji) Gaba Kulka. Zabawa głosem i często zmieniająca się tonacja staje się charakterystyczna dla wokalistki już przez cały krążek. Poezja Kosovela przetłumaczona została na język polski również w kawałkach Psy Kwiaty Lokomotywy oraz Sorbetowy. Ten pierwszy to słyszana na pierwszym planie perkusja połączona z nieprzewidywalnym głosem wokalistki. Sorbetowy, to jeden z dwóch najlepszych utworów na płycie. Był singlem, który zapowiadał płytę i od samego początku dawał nadzieję na świetny krążek. Doskonale wyprodukowany, mocny i elektroniczny. Jest w nim coś, co przenosi nas do ciemnych zakamarków klubów z muzyką techno.
Drugi na płycie Dhei No (tytuł po słoweńsku) rozpoczynają wiolonczele wraz z mroczną muzyką, żeby za chwilę porwać swoim dynamicznym rytmem. Świetne przejścia wybrzmiewające pianinem, które po chwili przechodzą w peruksyjne uderzenia. Cały utwór opiera się na niepretensjonalnym uniesieniu głosu do najwyższych dźwięków.
Angielskojęzyczne kawałki otwiera Bitter Heart – najlepszy utwór na płycie – trochę kosmiczny, na maksa alternatywny. Przełamuje stereotypy, a jest jednocześnie emocjonalny. To taki romans indie-rocka z elektronicznymi syntezatorami. Gdzieś to wszystko nadaje charakter spójności i świadomości tworzenia muzyki. Above a Madhouse, tak jak w tytułowym domie wariatów sekunda po sekundzie zmienia się nie do poznania. Naprzemian szybko i wolno – Cosovel pokazuje swój zaskakujący charakter.
Kolejne A Small Coast wraz z On the Right Side zachwyca warstwą elektroniczną. Rytmicznie, chwytliwe, od razu łapie się zajawkę na te kawałki. Przyznam, że przy tych utworach zatrzymałem się i zadałem pytanie: co wyszłoby ze wpółpracy wokalistki z XXANAXX’em albo zespołem KAMP! ?
Zamykające krążek Cons XySouless Object oraz Dead Man potwierdzają klasę i konsekwencję w muzycznej nieprzewidywalności. Jazzowy klimat saksofonu w Cons Xy. Dalej indi-rockowe  porywające do tańca uderzenie w Souless Object. Dead Man z chęcią posłuchałbym na żywo, kawałek w klimacie Julii Marcell, wybrzmiewa rockowo ale jednocześnie jest najbardziej minimalistyczny z całej płyty.

Krążek wydany został w sposób bardzo dopieszczony i przemyślany. Ciekawe kompozycje, świetnie dobrane do nich teksty. Artystka wraz z zespołem wykonała kawał dobrej roboty. Coraz szybciej zdobywają serca słuchaczy i moje również! W dobrym momencie zabłysnęli na polskiej scenie, a współpraca przy poprzednich projektach zaowocowała świetnymi scenicznymi i live’owymi występami.Nie mogę się doczekać ich koncertu na Orange Warsaw Festival oraz festiwalu Spring Break. Ostatnio ogłosili marcowe daty dla trasy koncertowej Right Side Tour 2015. Promować będą nowe wydawnictwo oraz zapowiadają niespodzianki związane z przyszłymi projektami.

Chcecie wybrać się na ich koncert? TUTAJ znajdziecie szczegóły marcowej trasy koncertowej.

Tracklista:
1. Detektyw Nr 16
2. Dhei No
3. Bitter Heart
4. Above a Madhouse
5. A Small Coat
6. Psy Kwiaty Lokomotywy
7. Sorbetowy
8. On the Right Side
9. Cons XY
10. Souless Object
11. Dead Man

Tekst: Paweł Mieszkowski

Zobacz też inne wydarzenia

15.05.2015, WARSZAWA, KURORT NAD WISŁĄ, PAULA & KAROL 24-26.07.2015, PŁOCK, AUDIORIVER FESTIVAL 03.06.2015, SOPOT, KLUB SFINKS700, MOUNT KIMBIE/URBAN ZOO