LAIF » WYDARZENIA: Sziget Festival – The Island of Freedom

WYDARZENIA: Sziget Festival – The Island of Freedom

Od Kostrzyna po Białystok, od Gdyni po Zakopane – Polska pełna jest festiwali. Czy warto zatem wyjeżdżać ? Odpowiedz jest prosta – warto,  festiwal to nie tylko line-up, o czym zapominają często nasi organizatorzy. Festiwal to przede wszystkim atmosfera, którą tworzą uczestnicy, ale również otoczenie oraz wydarzenia poza muzyczne. 

Tekst i zdjęcia: Krzysztof Plebankiewicz

 

sz 12

 

Budapesztański Sziget „The Island of Freedom” to największy i jeden z najstarszych festiwali w środkowej Europie. Pierwsza edycja odbyła się w roku 1993, a w ostatnim roku odwiedziło go ponad 415 000 gości (w najlepszych latach Open’er gościł maksymalnie ok. 100 000 osób).

Impreza co roku organizowana jest na jednej z miejskich wysp (Sziget po węgiersku znaczy wyspa). Festiwal trwa tydzień w tym roku 10-17 sierpnia. Cena karnetu wydaje się wysoka (249 euro), ale trzeba pamięć, że płacimy za 7 dni i camping.

 

sz 01

 

Na Sziget prawie wszyscy są przyjezdni, a namioty są wszechobecne. Rozbijać można je wszędzie, podobno nawet pod dużą sceną byle by go zwinąć przed pierwszym koncertem. Dla bardziej wybrednych przygotowano kilka specjalnych, ogrodzonych pól namiotowych – oczywiście dodatkowo płatnych. Cały teren porośnięty jest drzewami, wiec sierpniowy upał nie jest dokuczliwy. Tysiące żarówek i kolorowych lampionów rozwieszonych na gałęziach rozświetla noc tworząc niezwykłą, wręcz bajkową atmosferę.

Z morza namiotów wyrasta kilkanaście scen. Największe festiwalowe gwiazdy grają na scenie głównej oraz w położonym niedaleko namiocie.  W tym roku będzie to Robbie Williams, Alt-J, Foals, Interpol, Kasabian,  Jungle i wielu, wielu innych. Pełny program na stronie internetowej.
Jednak Sziget to nie tylko headlinerzy. Mnogość scen i rodzajów muzyki przyprawia o zawrót głowy. Na scenie World Music goszczą zespoły z całego świata, w poprzednich edycjach zagrali na niej panowie z amerykańsko – meksykańskiego Calexico, ale i polski zespół Kapela ze Wsi Warszawa.
W tym roku  zobaczymy bardzo lubianego w Polsce Gorana Bregovica. Festiwal ma również specjalną scenę węgierską, jak łatwo się domyślić grają tam wyłącznie wykonawcy z tego kraju. Jest też scena młodych talentów, na której zobaczymy wyłonionych w ogólnoeuropejskim konkursie wykonawców, w tym The Feral Trees (przeczytajcie wywiad z Dawidem Ryskim z The Feral Trees).

 

sz 20

sz 18

 

Niezwykle ciekawa jest scena gejowska oraz ciesząca się olbrzymim powodzeniem, ze względu na taniec, scena romska, jak i również scena bluesowa, coverowa na której zobaczyć można zabawne klony Kiss, AC/DC , itp. Spragnionych tanecznych rytmów ugości wielka dyskoteka zwana Colosseum oraz kilka mniejszych miejsc z DJ-ami.

 

sz 13

 

Choć muzyka Sziget jest wszechobecna to nie jest jedyna, dużą atrakcją jest cyrk dający wielogodzinne przedstawienia. Tuż po zapadnięciu zmroku, główny plac festiwalu zamienia się  w teatr. Uliczne trupy teatralne dają tu szalone, akrobatyczne przedstawienia z użyciem wymyślnych machin i rekwizytów.

 

sz 04

Atrakcją przyciągającą tłumy są szalone imprezy pod sceną główną. Co dzień inaczej, największym hitem jest  „color party” czyli obsypywanie się kolorowym pyłem, „beach ball party” gra na tysiąc plażowych piłek, „balloon party” – 10 000 balonów na raz, dwa, trzy, wzlatuje do nieba. Jak przystało na wyspę, jest też plaża, wysypana świeżutkim piaskiem, z barami zaopatrzonymi w chłodzące napoje, a kąpiel w Dunaju w tym czasie jest dozwolona.

 

sz 08

 

Festiwalowa publiczność jest w pełni międzynarodowa, najwięcej jest Francuzów, Holendrów, Niemców, Belgów, nie brakuje również Izraelczyków, Rosjan i Polaków, gospodarze są w zdecydowanej mniejszości. Poszczególne nacje tworzą często odrębne miasteczka namiotowe, wyraźnie oznaczone narodowymi emblematami.

 

sz 21

 

Kolejną atrakcją jest nieformalny konkurs na przebranie, jeśli pogoda sprzyja, wyspa zapełnia się przebierańcami. Setki pluszaków, postaci znanych z kreskówek, oraz tych niezidentyfikowanych spaceruje festiwalowymi uliczkami.
Jedyne czego brakuje na Sziget to cisza, hałas jest wszechobecny. Spanie bez zatyczek w uszach jest trudne. Rano, no może w południe, można poopalać się na plaży, pograć w piłkę na kilku boiskach lub skoczyć na bunge. Pokręcić się na wielkim diabelskim młynie, uszyć torbę lub namalować obraz. Można też wsiąść na statek i popłynąć na zwiedzanie miasta. A  najlepiej udać się na jeden z wielu budapesztańskich basenów, bo te są niewątpliwie najpiękniejsze w Europie. Miasto przygotowywało dla festwalowiczów specjalną opaskę „Sziget-Budapest Citypass” dzięki której można dowolnie podróżować komunikacją miejską. Daje ona również wiele zniżek, w tym do słynnych budapesztańskich term. A być w Budapeszcie i nie skorzystać ze wspaniałych Łaźni Gellerta lub Széchenyi to grzech.

Zobacz też inne wydarzenia

25.04.2015, WARSZAWA, KLUB BASEN, MOUSE ON MARS + ZAMILSKA7-9.07.2015, Katowice, OFF Festival06.04.2015, WARSZAWA, KLUB BASEN, MØ