LAIF » WYWIAD: poznajcie bliżej Sadki REC

WYWIAD: poznajcie bliżej Sadki REC

Sadki Rec to kontrkulturowa grupa artystyczna tworząca muzykę niezależną. Działa od 2015 roku, ma na koncie już kilkanaście wydawnictw. Dla fanów muzyki improwizowanej, elektroniki, ambientu, free jazzu i tradycji. 

JAAA!, zdjęcie: Mikołaj Starzyński

Kiedy powstała wytwórnia Sadki REC?

Zacznijmy od tego, że Sadki REC nie jest do końca stricte wydawnictwem, czy wytwórnią. Chociaż na początku były takie plany, życie to jednak szybko zweryfikowało. Sadki REC to bardziej nazwa nieformalnego stowarzyszenia osób, które tworzą rzeczy z podobnych rejestrów muzycznych. Wrzucamy pod tym szyldem wszystkie nasze projekty, ale też osób, które z nami współpracują. Każdy tutaj odpowiada za promocje swoich projektów. Nie ma jednej osoby, która ogarnia wszystko. Mamy listę kontaktów, możliwość wrzucenia płyty na platformy internetowe, newslettera i to jest to czym możemy się dzielić wewnątrz grupy.

Wszystko zaczęło się od pierwszej płyty JAAA! i problemów z jej wydaniem (to był 2015 rok). Mimo kilku propozycji doszło do nas, że nigdzie w Polsce do końca nie pasujemy i chcemy pojawić się na rynku na naszych warunkach, więc wymyśliliśmy nazwę, logo i wrzuciliśmy krążek do sieci pod szyldem Sadki REC. Potem pojawiły się kolejne albumy M8N, Powidok, druga płyta JAAA! Bujillo, a teraz JJ.OK.

Skąd wzięła się ta nazwa?

Miejscowość, w której zaczęła się nasza przygoda to Sadki. Mimo tego, że dzisiaj działamy bardzo szeroko, to Sadki są naszym miejscem spotkań. Mamy tam salę prób, spokój, przyrodę i przestrzeń do działania.

Kto wchodzi w skład stowarzyszenia, cały zespół JAAA?

Od tego się zaczęło, a teraz działamy razem z Mironem i każdym, komu jest po drodze z naszym podejściem do dźwięku i muzyki.

Opowiedzcie o swoim ostatnim wydawnictwie JJ.OK -„States and Emotions”.

Płyta JJ.OK to piękna, słowiańska muzyka oscylująca wokół gitarowego ambientu – białoruska perełka. Poznaliśmy Żenię (JJ.OK) podczas wspólnego koncertu w Warszawie. Improwizowaliśmy wtedy we trio jako Giorgio Fazer + JJ.OK. Chwilę później okazało się, że Żenia ma gotowy album i chciałby go wydać. Posłuchaliśmy tej muzy i zaprosiliśmy go do współpracy. Mimo naszych ograniczonych jednak możliwości udało się go opublikować i zebrał sporo ciepłych słów. Wierzymy, że otworzyliśmy dla JJ polską scenę i dalej pójdzie to w dobrą stronę dla niego. Zachęcamy wszystkich do posłuchania i dzielenia się tą muzyką.

Jakie kolejne premiery macie w planach?

Zbieramy się z kolejnym album JAAA!, chcielibyśmy wydać również nowy album Giorgio Fazer (duet Mateusza Franczaka i Mirona Grzegorkiewicz), M8N prowadzi teraz projekt remiksowy „Dialogue Reworks Your Mind”, w styczniu zostaną opublikowane kolejne kawałki. Czekamy na EPkę poznańskiego producenta Brak Oczu – to będzie sztos! To nie wszystko, mamy dużo rozgrzebanych rzeczy, na które notorycznie brakuje nam czasu. Sadki Rec operuje obecnie w przestrzeni, która nie zarabia na siebie, więc mamy ograniczone pole działania, jeśli chodzi o tempo. Mimo wszystko jaramy się, że to działa i że jesteśmy wierni naszej wizji na robienie muzyki. Nie musimy do nikogo mrugać okiem.

A kogo chcielibyście wydać najbardziej na świecie?

Pytanie z kategorii tych, co mają wiele odpowiedzi. Najfajniej byłoby wydać skład, który powstałby specjalnie na tę akcję i łączyłby postacie dla nas legendarne z młodymi poszukującymi, coś w stylu otwartego warsztatu muzycznego, dzięki któremu następuje płynna i wartościowa wymiana wiedzy, doświadczeń, spostrzeżeń etc. Gdyby taką ekipę dobrze dobrać mogłoby powstać coś ponadczasowego.

Zobacz też inne wydarzenia

27.03.2015, WARSZAWA, KLUB BASEN, WHOMADEWHO27.05.2015, WARSZAWA, KLUB DZIK, EXTRA25.04. 2015, WARSZAWA, KLUB STODOŁA, OPEN STAGE, RITA PAX