LAIF » WYWIAD: Yeo: „Wydaje mi się, że za dużo czasu spędzam na Instagramie, zamiast żyć własnym życiem”.

WYWIAD: Yeo: „Wydaje mi się, że za dużo czasu spędzam na Instagramie, zamiast żyć własnym życiem”.

Yeo to multiinstrumentalista z Melbourne, który krąży pomiędzy gatunkami pop, elektroniką, a R&B. W 2017 wydał album „Desire Path”, gdzie współpracował z takimi twórcami jak Asta, Kira Puru i Fractures. Jego kawałek „Quiet Achiever” z pierwszej płyty „Ganbaru” odsłuchano aż 1,5 mln razy na Spotify. Yeo złapaliśmy podczas tegorocznej edycji Iceland Airwaves i zapytaliśmy o pierwsze muzyczne fascynacje, Banks i social media.

Yeo, fot. materiały prasowe

Jakie to uczucie być nazywanym „męską wersją” Banks? 

To duży komplement! W momencie, gdy gatunek pop zaczął być nudny i powtarzalny, Banks przeniosła go na wyższy poziom. Bardzo mi miło, że ktoś przypuszcza, że mógłbym być równie inteligentny, jak ona (śmiech). Jestem pod wrażeniem!

Krytycy muzyczni określają twoją muzykę jako synth-popelectro jam, a ty jak uważasz — w jakim gatunku tworzysz? 

Zgadzam się – stworzyłem utwory, które zaliczają się do tych kategorii. Moja twórczość zmienia się cały czas, ponieważ non stop słucham czegoś nowego i szukam inspiracji. Ludzie mogą mnie zaszufladkować w dowolnych polach, ale gdybym sam miał powiedzieć, w jakim gatunku tworzę, to byłby to prawdopodobnie pop, bo obejmuje prawie wszystko, co robię. Nie gram komercyjnego, wymuskanego popu – nie mam ani głosu, ani chęci, żeby to robić. Moje dźwięki są bardziej brudne i nieregularne, z nawiązaniami do R&B.

A twoje pierwsze nagrania, jakiej muzyki słuchałeś, kiedy byłeś dzieciakiem? 

Zabawne, że o to pytacie – właśnie przed chwilą rozmawiałem o tym ze znajomymi. Pierwszą płytą, którą kupiłem była kompilacja kawałków Binga Crosby’ego. Słuchałem też Stevie’ego Wondera, jego nagrań z lat ’68-’70, no i bardzo znaczący był dla mnie wtedy Harry Connick Jr. – później w szkole średniej odkryłem hip-hop, twórców takich jak np. Wu-Tang, De La Soul, 2Pac, Dr Dre, Snoop i Eminem, a także big beat (Fatboy Slim, Apollo 440). Jak byłem młody, to słuchałem też dużo R&B. Przy tak zróżnicowanej mieszance gatunków, łatwiej jest zrozumieć, czym się napędzam tworząc moją muzykę – elektronikę łączę z moją miłością do pisania piosenek.

Yeo podczas występu na Iceland Airwaves 2018, fot. Martijn Veenman

Lubisz social media? Myślisz, że ułatwiają życie muzykom? 

Moja relacja z social mediami działa na zasadzie dwóch skrajnych uczuć – miłości i nienawiści. Oczywiście, jako narzędzie do komunikacji ze światem sociale dają nam masę możliwości. To też najprostszy sposób, żeby nawiązać kontakt z moimi fanami, bardzo lubię udostępniać moją muzykę na różnych platformach. Może jestem staromodny, ale wolę, kiedy ludzie w zawodowych sprawach kontaktują się ze mną mailowo. Dużo osób myśli, że traktuję social media biznesowo, zazwyczaj ignoruję tego rodzaju wiadomości. Nie boję się, że wypadnę przez to z rynku. Czasem lubię sobie pożartować z tego, że ledwo rozumiem wszystkie opcje reklam na Facebooku. Poza tym wydaje mi się, że za dużo czasu spędzam na Instagramie, zamiast żyć własnym życiem (śmiech).

Z kim chciałbyś nagrać kolejną płytę? Możesz wymienić dowolną osobę, nawet abstrakcyjną. 

Moim marzeniem od zawsze było stworzenie ponurej, nastrojowej muzyki z Blakiem Millsem. Jest ekspertem w uchwyceniu prawdziwej osobowości artysty, tak jak to zrobił w przypadku swojej solowej płyty czy Alabama Shakes. W jego produkcjach czuć niesamowitą lekkość, przestrzeń, doskonale wie, jak połączyć absurdalne dźwięki, żeby stworzyć coś pięknego.

Podaj nam trzy kawałki, których ostatnio słuchałeś.

Yeo podczas występu na Iceland Airwaves 2018, fot. Martijn Veenman

[ENG]

How does it feel to be called the „male version” of Banks?

It’s a pretty big compliment! She helped push pop music into a new space at a time when things were getting stagnant. That anyone has ever considered me to have a fraction of her cleverness, I’m stoked.

Music critics have described your music as synth-pop, electro jam. How do you feel about these boxes. What genre do you think your music is most alike?

I’ve definitely made songs that fall into those categories. It changes all the time, because I’m always listening to different things. People can put my music in any boxes they like, but if there was one genre that describes what I do, it’d probably be pop. It encompasses almost everything that I do. I don’t make shiny commercial pop because I don’t have the voice or the desire to do so. My music is dirtier and crustier and more underground, with R&B leanings.

Do you remember the first records you listened to and liked as a kid?

I was recently discussing this with my friends actually! The first CD I ever bought was a compilation of Bing Crosby tracks. I couldn’t get enough of the singles that Stevie Wonder released between ’68-’70, and I also really dug deep into Sheby Harry Connick Jr. Then in middle school, I found hip hop (Wu-Tang, De La Soul, 2Pac, Dr Dre, Snoop and Eminem etc.) and big beat music (Fatboy Slim, Apollo 440). I also grew up listening to a lot of R&B. With such a varied mix of influences, it’s easy to see how I’m inspired to make the stuff I make today–electronic music with good songwriting practice.

Do you like social media? Do you think they make life easier for musicians?

It’s a love-hate relationship for me. There are definitely opportunities that have come through social media that I wouldn’t get otherwise. It’s also the easiest way to connect with my audience, and I like the organic sharing aspect of all the different platforms. Call me old hat, but I prefer it when people contact me for business via emails. A lot of people think it’s okay to slide into my direct messages with work questions. I mostly ignore the business DMs, and respond to followers and friends. The humour of getting older and falling out of touch is not lost on me. I like to giggle at how I barely understand all the options in Facebook Advertising. I also feel like I spend too much time scrolling through Instagram instead of living my own life.

Who would you like to record your next album with? You can name any person.

It’s always been a dream to create a brooding, atmospheric record with Blake Mills. He is an expert at capturing the essence of an artist, like he’s done with his own solo records as well as Alabama Shakes. There is also an incredible sense of space to his production, and he knows how to marry disparate sounds to form something beautiful.

Give us the three songs you recently listened to:

• Mojo Juju – Native Tongue
• HyunA – BABE
• Boyz II Men & Mariah Carey – One Sweet Day

Zobacz też inne wydarzenia

8-12.07.2015, Lublin, Wschód Kultury – Inne Brzmienia Art’n’Music Festival25.04. 2015, WARSZAWA, KLUB STODOŁA, OPEN STAGE, RITA PAX25.04.2015, WARSZAWA, MIŁOŚĆ KREDYTOWA 9, FLIRTINI & RIMMEL GANG: FKJ (LIVE)